Znany neurochirurg już operuje w Moskwie. Znany chiński neurochirurg Ren Xiaoping, który zasłynął planami przeszczepienia ludzkiej głowy do innego ciała, zadomowił się w Moskwie – donoszą niezależne rosyjskie media. I wskazują, że może to mieć związek z kosztującym miliardy dolarów programem przedłużenia życia 74-letniego Władimira Putina. Dziennik South China Morning Post donosi, że chiński naukowiec pojawił się w Moskwie w październiku. W tamtejszym Instytucie Sklifosowskiego przeprowadził m.in. 12-godzinną operację uszkodzonego rdzenia kręgowego pacjenta. Przełomowy przeszczep w Moskwie?W artykule naukowym opublikowanym w magazynie „New Scientist” sam pisał, że jego zespół usunął fragment rdzenia kręgowego przerwany urazem i zastąpił go fragmentem tkanki pobranym od innego pacjenta, u którego zdiagnozowano śmierć mózgu. Według neurochirurga pracującego dotąd na Uniwersytecie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej w Guangxi to „pierwszy na świecie” przeszczep rdzenia kręgowego. Xiaoping potwierdził też, że w moskiewskim instytucie przeprowadził również sześć przeszczepów dłoni, gdzie kończynę przeszczepiano osobom po amputacji od zmarłego dawcy. Chiński naukowiec od przeszczepu głowyO chińskim neurochirurgu zrobiło się głośno w połowie minionej dekady, gdy wraz z włoskim naukowcem Sergio Canaverą ogłosili plany przeprowadzenia pierwszego w historii przeszczepu głowy człowieka. Testy na małpach miały przebiegać obiecująco, a Włoch odpowiadał za model chirurgiczny potrzebny do operacji na ludziach. Plany spaliły na panewce po ostrej krytyce w samym środowisku medycznym i protestów etycznych. Chiński naukowiec nigdy jednak nie ogłosił definitywnego wycofania się z projektu. Teraz coraz częściej pojawia się w Moskwie, gdy Kreml intensyfikuje działania mające na celu przedłużenie życia Władimira Putina – zauważa niezależny serwis The Moscow Times. Putin chce żyć przynajmniej 150 lat. Pompuje miliardy rubli w projekt długowiecznościSam rosyjski dyktator publicznie przyznawał, że chce dożyć 150 lat. Kluczową rolę mogłyby odegrać w tym przeszczepy narządów. W budżecie na lata 2027-2029 Kreml przeznaczył blisko 18 miliardów rubli (niespełna 900 ml zł) na realizację narodowego projektu „Nowe technologie ratujące zdrowie”. Według „The Wall Street Journal” te środki pochłonie państwowy program długowieczności nadzorowany przez córkę Putina, Marię Woroncową, oraz przez wieloletniego przyjaciela dyktatora – Michaiła Kowalczuka, szefa Instytutu Kurczatowa. Naukowcy pracują między innymi nad spowolnieniem starzenia się komórek za pomocą terapii genowej. Czytaj więcej: Miniaturowe świnie i kriokomory. Putin chce być nieśmiertelny