Wiceminister odpowiada w Sejmie. Wszystkie zobowiązania, które wynikają z umów z podmiotami medycznymi, są w całości zapłacone – zapewnił w piątek wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski, odpowiadając w Sejmie na pytania o zaległości NFZ wobec szpitali. Anna Dąbrowska-Banaszek (PiS) pytała Maciejewskiego o stan finansów NFZ oraz konsekwencje uchwalonej w czwartek przez Sejm ustawy dotyczącej limitu wynagrodzeń medyków.– Szpitale wciąż czekają na rozliczenie 2025 r. NFZ nie wypłacił w pełni tzw. nadwykonań, choć w przypadku świadczeń nielimitowanych ma taki obowiązek. Czy to prawda, że zaległość funduszu z 2025 r. wobec szpitali wynosi około 4 mld zł, z czego nieco ponad 3 mld zł to tzw. nadwykonania nielimitowane? – pytała posłanka.Dąbrowska-Banaszek przypomniała również, że plan finansowy NFZ nie został zatwierdzony przez ministra finansów w 2025 i 2026 roku. Pytała, jakie są tego konsekwencje. Zwróciła się także o ocenę skutków wprowadzenia limitów wynagrodzeń i czasu pracy personelu medycznego.Wiceminister: NFZ ma więcej pieniędzy niż zakładanoTomasz Maciejewski przekonywał, że w 2026 roku NFZ dysponuje większymi środkami, niż przewidywał pierwotny plan finansowy.– Pierwotny plan finansowy przewidywał koszty i przychody na poziomie 217 mld zł. W ciągu roku przychody zwiększono o ponad 7 mld zł, jednocześnie wydatki przeznaczone bezpośrednio na świadczenia zdrowotne zwiększono o ponad 11 mld zł – wyliczał.Jak dodał, dodatkowe środki przeznaczono m.in. na finansowanie nadwykonań świadczeń nielimitowanych, programów lekowych, chemioterapii, dializoterapii, opieki długoterminowej oraz nowych rekomendacji taryfowych.Odnosząc się bezpośrednio do kwestii nadwykonań, wiceminister wskazał, że chodzi o świadczenia limitowane w wysokości 2 mld zł.Czytaj także: Mroczek o zatrzymaniu pod TK. „To nie był odosobniony incydent”Dodatkowe miliardy z budżetuMaciejewski poinformował również, że w bieżącym roku NFZ otrzymał dodatkowe 3,36 mld zł, co zwiększyło tegoroczną dotację budżetową do blisko 37 mld zł. Środki te mają zostać przeznaczone na finansowanie świadczeń zdrowotnych oraz programów lekowych.W sprawie niezatwierdzonego planu finansowego NFZ wiceminister wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Fundusz może działać również w sytuacji, gdy plan nie został ostatecznie zatwierdzony.„Sytuacja części podmiotów leczniczych jest trudna”Maciejewski przyznał jednocześnie, że sytuacja finansowa części placówek medycznych pozostaje trudna.– Nie ukrywamy, że oczywiście sytuacja finansowa części podmiotów leczniczych jest trudna. Dane wskazują na wzrost zobowiązań w wielu szpitalach, jednak przyczyny tego zjawiska są złożone – powiedział.Wskazał, że w większości szpitali, w których odnotowano największy wzrost zobowiązań, od lat obłożenie łóżek jest znacznie poniżej poziomu optymalnego. Jednocześnie wynagrodzenia stanowią ponad 90 proc. budżetu tych placówek.– Pokazuje to, że dyskusja o finansowaniu musi być połączona z dyskusją o organizacji świadczeń i racjonalnym wykorzystaniu zasobów – ocenił wiceminister.„Wszystkie zobowiązania są zapłacone”Do odpowiedzi Maciejewskiego odniósł się poseł PiS Tadeusz Chrzan. Jego zdaniem wiceminister przedstawił kilka ogólnych informacji, ale nie odpowiedział na wszystkie pytania.– W związku z powyższym poprosimy o odpowiedź na piśmie. Zaległości liczone, nawet ze stawką degresywną za 2025 r. szpitali samorządowych, to ponad 4 mld zł. Kiedy państwo to zapłacą? Bo łamią państwo ustawę, to już dawno powinno być rozliczone – powiedział.Maciejewski stanowczo zaprzeczył, by NFZ zalegał z płatnościami wynikającymi z zawartych umów.– Narodowy Fundusz Zdrowia musi się poruszać w zakresach ustawy, również o finansach publicznych, i wszystkie zobowiązania, które wynikają z umów z podmiotami medycznymi, są w całości zapłacone. Nienaruszona jest żadna ustawa – zapewnił wiceminister.Czytaj także: Strzelanina pod Paryżem. Jedna osoba nie żyje, są też ranni