Donald Tusk o dwukadencyjności w samorządach. Polskie Stronnictwo Ludowe zaproponowało zniesienie dwukadencyjności w samorządach. Projekt początkowo nie zyskał akceptacji w Sejmie, ale być może wróci. Premier Donald Tusk oznajmił, że nie ma nic przeciwko temu. Sejm odrzucił w czwartek nowelizację Kodeksu wyborczego autorstwa PSL, której głównym założeniem było zniesienie limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za przyjęciem noweli głosowało 213 posłów, przeciw 215, a 9 wstrzymało się od głosu.Premier powiedział dziennikarzom, którzy towarzyszą mu podczas wizyty w Indiach, że „nie widzi żadnego problemu w tym, żeby natychmiast wrócić do tego projektu (PSL)”. Czytaj także: Polityczna debata na temat dwukadencyjności. PSL składa projekt zmian– Bo jeśli tylko techniczne względy zadecydowały, że zabrakło kilku głosów (...) to wróćmy jak najszybciej do tego i przegłosujmy to jeszcze raz – powiedział Donald Tusk.Premier bez żalu żegna się z Katarzyną Pełczyńską-NałęczPrzebywający w Indiach premier dowiedział się, że z pracy w rządzie zrezygnowała właśnie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która była ministrą funduszy i polityki regionalnej. Szef rządu nie krył, że współpraca z nią nie układała się najlepiej, a jej następczynią w Radzie Ministrów będzie także kobieta.