Incydent podczas lądowania Boeinga 777. Dramatyczny przebieg lądowania samolotu United Airlines z Hawajów do Los Angeles. Podczas zniżania się maszyna wpadła w potężne turbulencje i szybko traciła wysokość. Samolot amerykańskich linii, o numerze lotu 1157, wystartował z lotniska im. Daniela K. Inouye w Honolulu w środowe popołudnie. Lądowanie w Los Angeles miał zaplanowane około godz. 21:00. Według serwisów śledzących loty Boeing 777 w ciągu zaledwie kilku chwil spadł o około 3675 stóp – czyli ponad 1100 metrów. Takie zniżenie pułapu wywołało poruszenie na pokładzie maszyny. Dramatyczny lot United Airlines. Pasażerowie myśleli, że samolot spadaAmerykańskie media podają, że ranne zostały cztery stewardesy. – Oglądałam film i nagle po prostu padliśmy – relacjonowała jedna z pasażerek w rozmowie z KABC. – Miałam wrażenie, że spadłyśmy dość nisko. Zaczęło się trząść, wszyscy krzyczeli. Wszyscy byliśmy przerażeni – dodała kobieta.Linie United Airlines przekazały, że wszystkie poszkodowane osoby zostały przebadane przez personel medyczny. Jedna z nich wymagała hospitalizacji. Żaden spośród 190 pasażerów nie odniósł jednak obrażeń. Inna z kobiet lecących tym samolotem do Los Angeles wskazywała, że podczas incydentu „usłyszała huk”. – Po prostu zaczęliśmy spadać i pomyślałam sobie: „O mój Boże” – powiedziała. Zobacz także: Genialna kontrofensywa Ukraińców. Wcześniej pokonali w gazociągach 15 km