Raport KE 4 listopada. Polska najprawdopodobniej także w przyszłym roku zostanie wyłączona z obowiązku przyjmowania migrantów lub płacenia za odmowę ich przyjęcia – wynika z nieoficjalnych informacji. Komisja Europejska ma uwzględnić koszty ochrony wschodniej granicy UE oraz pomoc udzieloną uchodźcom z Ukrainy. Oficjalne potwierdzenie ma przynieść raport opublikowany najpóźniej 4 listopada. Koszty ochrony granicy i pomoc uchodźcom z UkrainyNiezmienna jest także sytuacja Polski – wciąż ponosi ona olbrzymie koszty ochrony wschodniej granicy z Białorusią, która jest jednocześnie granicą zewnętrzną Unii Europejskiej.W Polsce także schronienie znaleźli uchodźcy z Ukrainy. Rząd w Warszawie, jak ustaliło Polskie Radio, na bieżąco informuje Brukselę o sytuacji i podejmowanych działaniach.Bez obowiązku przyjmowania migrantów lub płacenia za odmowęA skoro ocena Komisji Europejskiej dotycząca presji migracyjnej się nie zmieniła i weźmie ona pod uwagę koszty ochrony granic i udzielaną pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy, to Polska w przyszłym roku, tak jak i w tym, będzie wyłączona z puli solidarnościowej i nie będzie postawiona przed wyborem – albo przyjmowanie migrantów, albo opłata za odmowę w wysokości 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę.Czytaj także: UE chce usprawnić odsyłanie migrantów. PE poparł nowe zasadyDecyzja Komisji Europejskiej w listopadzieKomisja Europejska ma opublikować raport dotyczący sytuacji migracyjnej w Unii najpóźniej 4 listopada i wtedy wszystko będzie już jasne i oficjalne. Wprawdzie decyzję o wyłączeniu Polski z paktu migracyjnego ostatecznie podejmują państwa członkowskie, ale będzie to już tylko formalność, bo trudno, żeby unijne rządy nie zgodziły się z opinią Komisji, zwłaszcza teraz, kiedy w Europie jest nacisk na ściślejszą i skuteczną ochronę granic zewnętrznych Unii i kiedy Europa zaczęła już mówić głosem Polski w sprawach migracji.Czytaj także: UE ogłasza sukces w walce z nielegalną migracją. Tak zmieniły się liczby