Zaawansowane technologie cennym towarem. Pentagon pracuje nad nowym programem szpiegowskim, w ramach którego amerykańscy agenci mieliby mieszkać i pracować „pod przykrywką” jako biznesmeni lub inni pracownicy sektora prywatnego, bez widocznych powiązań z rządem USA. Celem jest prowadzenie wojny gospodarczej z Chinami i innymi rywalami USA. Tajny projekt Pentagonu opisał „Washington Post”, powołując się na sześć osób zaznajomionych ze sprawą. Dotychczas to Chiny były oskarżane o szpiegostwo gospodarcze względem USA, a za sztandarowe dokonanie szpiegowskie Pekinu uznano m.in. kradzież technologii związanych myśliwcem F-35. Projekt nadzoruje agent CIA z wieloletnim stażemDziennikarze podkreślają, że przedsięwzięcie jest wciąż w fazie planowania i nie weszło na etap realizacji. Nie wiadomo również, gdzie zostanie ono zlokalizowane w Pentagonie. Jedną z opcji jest stworzenie odrębnej, ściśle tajnej jednostki. Agencja oficjalnie zaprzecza medialnym doniesieniom, ale „Wahington Post” przytacza wiele szczegółów, które uwiarygadniają dziennikarskie tezy.Jednym z nich jest informacja, że projekt nadzoruje Tom Rakusan. To starszy doradca zastępcy sekretarza obrony Steve'a Feinberga, który przepracował w CIA 39 lat. W 2017 roku Rakusan został zastępcą dyrektora ds. operacyjnych agencji, co jest najwyższym stanowiskiem w dotyczącym zagranicznego wywiadu. Czytaj także: Miała obserwować syna prezydenta. 34-latka zatrzymana przez FBIRakusan odszedł z CIA w 2021 roku, ale wrócił cztery lata później – kiedy jego znajomy Feinberg zyskał tam eksponowane stanowisko.Na celowniku chińskie firmy z branży AI, biotechnologii i półprzewodnikówAdministracja Donalda Trumpa od początku urzędowania traktowała oddziaływanie gospodarcze, jako ważną formę nacisku i polityki międzynarodowej. Zastępca dyrektora CIA, Michael Ellis, powiedział w swym wrześniowym wystąpieniu, że Stany Zjednoczone rozszerzają zakres szpiegowania Chin. Jako cele wskazał chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, biotechnologią i zaawansowanymi półprzewodnikami. Amerykańskie agencje usiłują szpiegować duże chińskie firmy od lat, ale rzadko zdarza się, aby wysoki rangą urzędnik CIA mówił o tym publicznie.Czytaj także: Chińscy hakerzy mają dane każdego Amerykanina? „Największy atak w historii”Wcześniej poprzednik Ellisa – David S. Cohen skrytykował przepisy zakazujące przekazywania tajemnic gospodarczych zebranych w wyniku szpiegostwa amerykańskim firmom opracowującym zaawansowane technologie. Urzędnik w „Foreign Affairs” przekonywał, że dałoby im to przewagę amerykańskiej gospodarce nad konkurencją.