Trzech trenerów. Porażka 1:4 z Como wywołała spore poruszenie wokół Manchesteru United. Po kolejnym nieudanym występie zespołu Michaela Carricka ponownie pojawiają się pytania o przyszłość angielskiego szkoleniowca. Brytyjskie media informują o rosnących spekulacjach dotyczących jego ewentualnego zwolnienia, a na giełdzie trenerskich nazwisk zaczynają pojawiać się potencjalni następcy. Jednym z nazwisk wymienianych w kontekście Manchesteru United jest Julian Nagelsmann. Niemiecki szkoleniowiec miał być wcześniej rozważany przez władze klubu, jednak jego zaangażowanie w pracę z reprezentacją Niemiec stanowiło przeszkodę. Kto na radarze Czerwonych Diabłów? Wśród potencjalnych następców wymienia się również Fabiana Hurzelera z Brighton. Niemiec jest przedstawiany przez brytyjskie media jako jeden z kandydatów, których Manchester United mógłby rozważyć w przypadku zmiany na stanowisku trenera. W medialnych doniesieniach przewija się także Antonio Conte, choć wokół ewentualnego zainteresowania Włochem pojawiają się wątpliwości. Według jednego z raportów Conte przebywał w Wielkiej Brytanii podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej, ale źródła z jego otoczenia zaprzeczyły, by spotkał się z przedstawicielami United.Klęska z drużyną Fabregasa Sama porażka z Como również wywołała sporo komentarzy. Zespół prowadzony przez Cesca Fabregasa wygrał 4:1, a Manchester United miał duże problemy z organizacją gry i powstrzymywaniem rywali. Nico Paz odegrał kluczową rolę w zwycięstwie gospodarzy, a kolejne trafienia dołożyli Tasos Douvikas i Jacobo Ramón. Honorową bramkę dla United zdobył Joshua Zirkzee.Krytycznie występ angielskiej drużyny ocenił również Dimitar Berbatow. Były napastnik Manchesteru United zwrócił uwagę na różnicę w jakości gry obu zespołów, podkreślając, że Como prezentowało się lepiej pod względem pressingu, posiadania piłki, pewności siebie i skuteczności. Zaznaczył też, że w takich sytuacjach pytania dotyczą nie tylko samych piłkarzy, ale również trenera i kierunku, w którym zmierza drużyna.Dla Carricka to kolejny trudny moment. Po spotkaniu szkoleniowiec przeprosił kibiców za występ zespołu, a rozmiary porażki sprawiły, że dyskusja o jego przyszłości ponownie nabrała tempa.Czytaj także: FC Porto przegrało z PSV Eindhoven. „Smoki” nadal bez punktu