Wpierw Indie, później Wietnam. Premier Donald Tusk udał się w środę do Indii i Wietnamu. Wizyta w Indiach będzie pierwszą podróżą szefa polskiego rządu do tego kraju od 16 lat. W 2024 r., w 70. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między oboma państwami, Polskę odwiedził premier Indii Narendra Modi. Historia kontaktów polsko-indyjskich sięga jednak znacznie dalej – pierwsze wzmianki o obecności Polaków na subkontynencie indyjskim pochodzą już z XV w. Jedną z pierwszych osób polskiego pochodzenia, które dotarły do Indii, był prawdopodobnie Gaspar da Gama, poznański Żyd. Według przekazów historycznych pełnił funkcję szpiega na usługach władcy Bidźapuru w południowych Indiach, a później został przewodnikiem Portugalczyków po tamtejszym wybrzeżu.Wśród pierwszych Polaków przybywających na Półwysep Indyjski byli zapewne misjonarze katoliccy, reprezentujący m.in. zakony jezuitów, karmelitów, kapucynów i franciszkanów. Szczególne miejsce w historii polskiej obecności w Indiach zajmuje ks. Marian Żelazek (1918-2006), werbista, który przez ćwierć wieku pomagał społeczności Adivasów w stanie Orisa. Następnie w mieście Puri, położonym nad Zatoką Bengalską, założył ośrodek dla kilkuset osób chorych na trąd.Polacy w Indiach W XIX w. do Indii docierali również polscy badacze, podróżnicy i artyści, których fascynował Orient. Znaczne ożywienie wzajemnych kontaktów nastąpiło w okresie międzywojennym. W 1933 r. w Bombaju otwarto polski konsulat, a dwa lata później kolejny – w Kalkucie. W tym samym okresie Polskę odwiedzili pierwsi znamienici goście z Indii, w tym maharadża Kapurthali Jagatjit Singh oraz maharadża Dharampuru Vijayadevji Mohandevji.Podróże te należały wówczas do rzadkości. Według historyków pierwsi Hindusi zaczęli przybywać do Wielkiej Brytanii na większą skalę dopiero około 1830 r., mimo że europejskie mocarstwa kolonialne – Portugalczycy, Anglicy i Francuzi – rozwijały swoją obecność na Półwyspie Indyjskim już od końca XV w. Ważnym momentem było dotarcie Vasco da Gamy drogą morską do Indii w 1498 r.Istotną rolę w historii stosunków polsko-indyjskich odegrał także Mahatma Gandhi. Po wybuchu II wojny światowej w 1939 r. były premier Polski Ignacy Jan Paderewski skierował do niego telegram z apelem o wsparcie i przyjaźń ze strony narodu indyjskiego. Gandhi odpowiedział deklaracją solidarności z Polską, pisząc, że „całym sercem stoi po stronie Polski w jej nierównej walce o wolność”. Dokument ten jest przechowywany w archiwum Paderewskiego w Bibliotece i Archiwum Instytutu Hoovera na Uniwersytecie Stanforda w Stanach Zjednoczonych.Schronienie dla polskich uchodźców podczas II wojny światowej Indie zapisały się również w historii jako kraj, który udzielił schronienia tysiącom polskich uchodźców podczas II wojny światowej. Jak podkreślał prof. Jacek Knopek w „Encyklopedii polskiej emigracji i Polonii” (Toruń 2003), Indie były pierwszym państwem, które pospieszyło z pomocą polskim uchodźcom. Symbolem tej solidarności jest Pomnik Dobrego Maharadży, znajdujący się na warszawskiej Ochocie.Upamiętnia on Jama Saheba Digvijaya Sinhjiego, który podczas wojny otoczył opieką około tysiąca polskich dzieci ewakuowanych ze Związku Radzieckiego. Szacuje się, że łącznie schronienie w Indiach znalazło około 10 tys. polskich uchodźców.Polacy i Hindusi walczyli również po stronie aliantów podczas II wojny światowej, m.in. w bitwach pod Tobrukiem i Monte Cassino w 1944 r. Wspólne doświadczenia wojenne stały się jednym z ważnych elementów historycznego zbliżenia obu narodów.Po zakończeniu wojny Polska podjęła w 1947 r. próbę nawiązania stosunków dyplomatycznych z Indiami. Ze względu na politykę Józefa Stalina formalne porozumienie udało się jednak osiągnąć dopiero po jego śmierci. Stosunki dyplomatyczne między oboma państwami zostały ustanowione 30 marca 1954 r.Od drugiej połowy lat 50. kontakty polityczne stopniowo się rozwijały, czemu sprzyjały spotkania na najwyższym szczeblu. Indie odwiedzili m.in. I sekretarz KC PZPR Edward Gierek w 1977 r. oraz Wojciech Jaruzelski w 1985 r. Z kolei Polskę odwiedzili premier Indii Jawaharlal Nehru w 1955 r., jego córka Indira Gandhi w 1967 r. oraz premier Morarji Desai w 1979 r.Wizyty przedstawicieli najwyższych władz W kolejnych dekadach relacje obu państw były podtrzymywane przez wizyty przedstawicieli najwyższych władz. W 1994 r. do Delhi udał się prezydent Lech Wałęsa, a cztery lata później Indie odwiedził Aleksander Kwaśniewski. Wśród ważniejszych wizyt przedstawicieli władz indyjskich w Polsce znalazły się podróż prezydent Pratibhy Patil w 2009 r. oraz wizyta wiceprezydenta Mohammada Hamida Ansariego w 2017 r. W 2010 r. z kolei Donald Tusk jako premier, odbył wizytę państwową w Indiach.Kolejny istotny etap współpracy nastąpił w sierpniu 2024 r., gdy premier Narendra Modi przyjechał do Polski. Wizyta przypadła w 70. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych. Modi spotkał się m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą, z którym rozmawiał telefonicznie w 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Podczas wizyty premierzy Donald Tusk i Narendra Modi podpisali Wspólny Plan Działania na lata 2024-2028, formalnie podnosząc relacje między Polską a Indiami do rangi partnerstwa strategicznego.Donald Tusk poleciał do Indii W styczniu 2026 r. Indie odwiedził minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Była to pierwsza wizyta polskiego szefa dyplomacji w tym kraju od 2011 r. oraz pierwsze spotkanie na szczeblu ministerialnym od czasu ustanowienia partnerstwa strategicznego.Oficjalna wizyta Donalda Tuska w Indiach rozpoczęła się 21 października i potrwa do 23 października. Premierowi towarzyszą minister finansów Andrzej Domański oraz delegacja przedstawicieli biznesu. W programie podróży znalazły się Delhi oraz Bengaluru – ponad dziesięciomilionowa metropolia w południowych Indiach, będąca stolicą stanu Karnataka.Bengaluru, ze względu na dynamicznie rozwijający się sektor technologiczny, jest często określane mianem „indyjskiej Doliny Krzemowej”. Wizyta w tym mieście stwarza możliwość rozmów o rozwoju współpracy gospodarczej, inwestycjach i nowych technologiach. Podróż premiera wpisuje się tym samym w szerszy proces zacieśniania relacji polsko-indyjskich, których fundamentem są wieloletnie kontakty historyczne, wspólne doświadczenia oraz rosnące znaczenie współpracy strategicznej.Czytaj także: Tusk liczył na głos prezydenta. „Chyba się przeliczyłem”