Nowa eskalacja. Korea Północna do końca października uruchomi na całej granicy z Koreą Południową głośniki wykorzystywane do wojny psychologicznej – zapowiedziała w środę Kim Jo Dzong, siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una. Jest to kolejny element narastającego napięcia w strefie przygranicznej. – Nasze taktyczne grupy uderzeniowe zajmują nowe pozycje i w październiku głośniki do prowadzenia wojny psychologicznej przeciwko Południu rozpoczną działanie na całej linii granicznej – przekazała Kim Jo Dzong, pełniąca funkcję zastępczyni dyrektora w Komitecie Centralnym Partii Pracy Korei Płn.Siostra przywódcy nazwała tę decyzję „najbardziej odpowiednim krokiem” w obliczu eskalacji.Kim Jo Dzong oskarżyła również południowokoreańskie wojsko o prowadzenie w środę w co najmniej dwóch miejscach wzdłuż Strefy Zdemilitaryzowanej (DMZ) emisji komunikatów oraz oddawanie strzałów ostrzegawczych. Zapewniła, że Pjongjang „zachowuje powściągliwość”, ale w razie bezpośredniego zagrożenia terytorium armia Korei Płn. „bezlitośnie zlikwiduje szalonych uzbrojonych bandytów”.Pjongjang informuje o nowych pozycjach artyleriiWcześniej w środę KCNA informowała, że Kim Jo Dzong oraz doradca resortu obrony marszałek Pak Dzong Czon przeprowadzili inspekcję obszaru przygranicznego we wtorek. Kim w oświadczeniu skorygowała „błędnie podaną informację”, podkreślając, że odwiedziła „kilka miejsc na granicy wczesnym rankiem 21.10, a nie dzień wcześniej”. Podczas wizyty oświadczyła, że „oddziały artyleryjskie zajęły stanowiska ogniowe”, co zapowiadała na początku tygodnia.Seul nie potwierdził, czy w DMZ rzeczywiście doszło do rozmieszczenia broni.Czytaj także: Kijów zgadza się na rozejm. Zełenski wskazał kluczowy warunekNapięcie narasta od wrześniaNapięcie między państwami narasta od września, gdy w DMZ w wyniku eksplozji miny rannych zostało trzech południowokoreańskich żołnierzy. Dochodzenie przeprowadzone przez armię Korei Płd. i Dowództwo ONZ (UNC) wykazało, że były to ładunki podłożone przez Koreę Płn. W odpowiedzi Pjongjang zarzucił Seulowi fabrykowanie wyników dochodzenia. Południowokoreańskie wojsko zapowiedziało „zdecydowaną reakcję” na prowokacje Korei Płn.Obie Koree zaprzestały nadawania audycji przez głośniki graniczne i zdemontowały urządzenia w 2018 r. na mocy Deklaracji z Panmundżomu. Sytuacja uległa ponownemu zaostrzeniu w połowie 2024 r., gdy Południe wznowiło emisje w odwecie za wysyłane przez Północ balony z workami ze śmieciami, na co Pjongjang odpowiedział uruchomieniem własnych instalacji.Choć latem 2025 r. doszło do chwilowej deeskalacji i wyciszenia nadajników, zapowiedź ponownego uruchomienia wojskowych systemów nagłośnieniowych wpisuje się w powracający schemat wykorzystywania broni psychologicznej do wywierania presji politycznej i militarnej w DMZ.Czytaj także: Dwa lata prac i przesłuchań. Komisja śledcza ds. Pegasusa przyjęła raport