Polska i Litwa zacieśniają współpracę. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił we wtorek, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski i Litwy pozostaje agresywna polityka Rosji. Podczas spotkania z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą rozmawiano o wzmacnianiu wschodniej flanki NATO, zagrożeniach hybrydowych, współpracy wojskowej oraz prawach polskiej mniejszości na Litwie. Prezydenci Polski i Litwy spotkali się we wtorek w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Podczas wspólnej konferencji prasowej Nawrocki podkreślił, że oba kraje łączą nie tylko historia i sąsiedztwo, lecz także strategiczne partnerstwo oraz odpowiedzialność za bezpieczeństwo regionu.– Polska i Litwa doskonale rozumieją, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa naszego regionu pozostaje agresywna polityka Federacji Rosyjskiej. Dlatego naszym wspólnym priorytetem musi być wzmacnianie wschodniej flanki NATO – podkreślił Nawrocki.Zagrożenia ze strony Rosji i współpraca wojskowaPrezydent Polski zwrócił uwagę, że Rosja prowadzi przeciwko państwom regionu działania hybrydowe, wykorzystując cyberataki, dezinformację, sabotaż i presję na granicach. Podkreślił konieczność ścisłej współpracy sojuszniczej oraz wzmacniania odporności obu państw.Nawrocki odniósł się również do porozumienia Stanów Zjednoczonych z Rosją dotyczącego dostaw rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki.– Stabilizacja sytuacji energetycznej nie powinna prowadzić do osłabienia presji na Rosji ani podważania bezpieczeństw państw naszego regionu – dodał prezydent.Gitanas Nausėda podkreślił, że Polska i Litwa mierzą się z podobnymi zagrożeniami, w tym sabotażem, dezinformacją i naruszeniami przestrzeni powietrznej. Opowiedział się za dalszym zwiększaniem presji na Rosję, m.in. poprzez sankcje.Poinformował także, że Litwa wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie wiosną 2027 r. wspólnych ćwiczeń wojskowych z udziałem Polski i trzech państw bałtyckich na łotewskim poligonie Selonia.Nausėda: Polska i Litwa działają na rzecz bezpiecznej EuropyPrezydent Litwy podkreślił bliskie relacje między oboma państwami.– Po raz kolejny z satysfakcją potwierdzam, że jesteśmy nie tylko partnerami strategicznymi i sąsiadami, lecz także prawdziwymi, bliskimi przyjaciółmi – mówił Nausėda.Nawiązał do 235. rocznicy przyjęcia Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów, wskazując, że historyczna współpraca Polski i Litwy nabiera nowego znaczenia w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę.– Dziś Litwa i Polska wspólnie działają na rzecz bezpiecznej, wolnej i zjednoczonej Europy – mówił Nausėda.Litewski przywódca przedstawił również priorytety swojego kraju na czas prezydencji w Radzie UE w pierwszej połowie 2027 r. Wśród nich wymienił bezpieczeństwo, obronność, odporność, konkurencyjność, rozszerzenie Unii oraz ochronę jej granic zewnętrznych.Nawrocki poruszył sprawę polskich szkół na LitwiePodczas spotkania omówiono także sytuację polskiej mniejszości na Litwie. Nawrocki zaznaczył, że strategiczne partnerstwo obu krajów powinno opierać się również na poszanowaniu praw mniejszości narodowych.Prezydent Polski podziękował Nausėdzie za zainteresowanie sprawą polskiej szkoły w Połukniu w rejonie trockim.– Dziękuję panu prezydentowi za zainteresowanie się losem szkoły w rejonie Troków, w Połukniu. To jest wyraz otwartości także na sygnały płynące od polskiej mniejszości, od polskiego prezydenta, dziękuję za tę rozmowę i za tę otwartość pana prezydenta – zaznaczył.Od 1 września 2026 r. Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu, do którego uczęszcza około 120 uczniów, utraciło samodzielność i stało się filią polskiego Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Landwarowie.Wcześniej podobna decyzja dotknęła Szkołę Podstawową im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach. W lipcu 15 polskich organizacji społecznych na Litwie zaapelowało do władz w Wilnie i Warszawie o ochronę polskiego szkolnictwa.Zobacz też: Tusk liczył na głos prezydenta. „Chyba się przeliczyłem”