Sprawa trafiła do prokuratury. Złożyłem zawiadomienie do prokuratury na Telewizję Republika – poinformował minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. Minister podkreślił, że chodziło o „paski, które były przejawem chamstwa, buty i arogancji wobec polskich funkcjonariuszy”. Według Marcina Kierwińskiego próbowano siłą wymusić na funkcjonariuszach odstąpienie od czynności służbowych. W ten sposób minister odniósł się do wpisu posła PiS Kazimierza Smolińskiego. Napisał on: „Zapamiętamy twarz każdego funkcjonariusza policji i innych służb, który podniósł rękę na Polaka biorącego udział w legalnej manifestacji”.Kierwiński: złożyłem zawiadomienie do prokuratury na Telewizję RepublikęW piątek 16 października funkcjonariusze zatrzymali Piotra W. Do zdarzenia doszło w pobliżu siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie trwała demonstracja opozycji. Na nagraniu opublikowanym przez Komendę Stołeczną Policji widać, że mężczyzna nie chce okazać dokumentu tożsamości, a później ucieka przed funkcjonariuszami policji. Policjanci obezwładnili go na terenie lokalu przy Marszałkowskiej. W trakcie przeszukania znaleźli przy nim nóż. Przebieg interwencji był negatywnie komentowany przez niektórych polityków prawicy.Prokuratura wnioskowała o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Piotra W., ale sąd nie uwzględnił tego wniosku i zwolnił mężczyznę bez stosowania jakichkolwiek środków zapobiegawczych.Czytaj także: Rozmowy o zakończeniu wojny. Polska przy stole negocjacyjnym