Waszyngton chce zmusić Kijów do kapitulacji? Sytuacja Ukrainy w wojnie z Rosja staje się coraz trudniejsza, a rękę do tego przykładają Stany Zjednoczone. Prezydent Wołodymyr Zełenski przyznał, że Pentagon opóźnia dostawy uzbrojenia. On sam stał się persona non grata na amerykańskich salonach. W najbliższych dniach negocjatorzy obu państw mogą się spotkać w Norwegii, ale trudno oczekiwać przełomu. – Wszystko sprowadza się bowiem do tego, że (przywódca Rosji Władimir) Putin odmawia zakończenia tej wojny, a także do decyzji strony amerykańskiej, które są trudne do wytłumaczenia między przyjaciółmi – powiedział Zełenski podczas wideokonferencji z delegacją amerykańskich parlamentarzystów w poniedziałek (19 października).Zełenski w Norwegii spotka się z Witkoffem i KushneremPrezydent Ukrainy dodał, że ma nadzieję, iż w najbliższych dniach w Norwegii dojdzie do spotkania ukraińskich negocjatorów z wysłannikami prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem.Czytaj także: Kreml ma pomysł na pokój. Negocjacje mocarstw bez Ukrainy przy stoleAmerykańscy negocjatorzy udadzą się w tym tygodniu do Norwegii na kolejną rundę rozmów w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie – przekazała w poniedziałek wieczorem agencja Reutera, powołując się na trzy zaznajomione ze sprawą źródła. Według dwóch z nich w spotkaniu z Witkoffem i Kushnerem miałby uczestniczyć osobiście Zełenski. Podkreślono, że data spotkania jest niepewna i może jeszcze ulec zmianie.USA podjęły działania „mające skłonić Kijów do kapitulacji”Ostatnie spotkanie ukraińskiej delegacji z amerykańskimi negocjatorami odbyło się 9-10 października w Miami. Po zakończonych przedwcześnie rozmowach doszło do pogorszenia wzajemnych relacjach i serii krytycznych wypowiedzi Trumpa i Zełenskiego.Amerykański przywódca ogłosił, że rozmawiał z Putinem, po czym m.in. złagodził sankcje na rosyjskie paliwa. Trump kilkakrotnie zarzucił też Zełenskiemu, że nie chce zakończyć wojny i nie powinien już prowadzić negocjacji pokojowych, a w Ukrainie powinny odbyć się wybory. Czytaj także: Z Moskwy prosto do Kijowa. Witkoff i Kushner spotkali się z ZełenskimZełenski oświadczył m.in., że USA podjęły działania mające skłonić Kijów do kapitulacji. Kilkakrotnie wyliczał listę działań Waszyngtonu nieprzyjaznych Ukrainie, w tym m.in. opóźnienia w dostawach amerykańskich rakiet w ramach finansowanego głównie przez państwa europejskie programu PURL, ograniczenie dostępu do danych wywiadowczych czy sieci łączności satelitarnej Starlink.