Grozi im 12 lat więzienia. Sąd w Sofii zgodził się w poniedziałek na wydanie europejskich nakazów aresztowania dwóch 19-letnich obywateli Niemiec, podejrzewanych o podpalenie ośmiu anten należącej do amerykańskiej firmy SpaceX sieci satelitarnej Starlink w górskim terenie w pobliżu stolicy Bułgarii. „Zgromadzone materiały pozwalają stwierdzić istnienie uzasadnionych podejrzeń dotyczących udziału dwóch oskarżonych” – zaznaczył sąd, przychylając się do wniosku prokuratury w tej sprawie.Podpalenie anten Starlinka. Trzy zostały całkowicie zniszczoneDwaj podejrzani, Tirpan B. i Zeka I., są oskarżeni o podpalenie 9 października około godz. 22.25 czasu lokalnego anten satelitarnych na południe od Sofii.Według materiałów przedstawionych sądowi trzy z 18 anten znajdujących się w tym miejscu zostały całkowicie zniszczone, dwie częściowo spłonęły, a trzy kolejne uległy uszkodzeniu.Podejrzani opuścili Bułgarię tego samego dniaZdaniem śledczych dwaj podejrzani wjechali do Bułgarii z Serbii 9 października Volkswagenem na niemieckich tablicach rejestracyjnych, należącym do osoby trzeciej. Zadeklarowali przyjazd w celach turystycznych. Wyjechali tego samego dnia o godz. 23.55 tym samym pojazdem i przez to samo przejście graniczne. Są poszukiwani listem gończym od 16 października.Za umyślne podpalenie mężczyznom grozi kara od trzech do 12 lat więzienia.Kolejne ataki na infrastrukturę Starlinka w EuropieDo podpalenia doszło w czasie, gdy w Europie mnożą się ataki na infrastrukturę sieci Starlink. We wrześniu podpalona została stacja Starlinka w Polsce. W niedzielę premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius poinformował natomiast o próbie podpalenia w Wilnie pomieszczeń, w których przechowywany jest sprzęt łączności satelitarnej Starlinka.Zobacz też: Starlink na celowniku Rosji. Po Polsce i Bułgarii, uderzyli na Litwie