Groźny problem w całej Europie. Uczeń siódmej klasy szkoły podstawowej „Stefan cel Mare” w Bystrzycy na północy Rumunii zranił nożem w poniedziałek nauczycielkę i 12-letniego ucznia – poinformował szef okręgowego inspektoratu szkolnego Bistrita-Nasaud, Vasile Steopoaie, cytowany przez portal Euronews Romania. Sprawca został zatrzymany. Do ataku doszło około godz. 8:40 czasu lokalnego (godz. 9:40 w Warszawie). Według władz oświatowych, nastolatek przyszedł do szkoły z nożem i szukał ucznia szóstej klasy. Nauczycielka próbowała uniemożliwić mu wejście do sali lekcyjnej, po czym została ugodzona nożem. Ranny został również inny uczeń, który próbował jej pomóc.Ranna nauczycielka i 12-letni uczeń trafili do szpitala. Jak poinformowali przedstawiciele placówki medycznej, oboje byli przytomni i znajdowali się w stanie stabilnym.Rumunia: Atak młodocianego nożownikaSteopoaie przekazał, że sprawca miał wskazać religię kolegi jako motyw planowanego ataku. Dodał, że nieletni wykazuje „pewne tendencje do radykalizacji.Dochodzenie w sprawie przejęła agencja ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej (DIICOT).Atak potępił pełniący obowiązki ministra edukacji Mihai Dimian, który zapowiedział podjęcie działań na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa w szkołach. Wśród rozważanych rozwiązań jest objęcie nauczycieli szczególną ochroną prawnokarną oraz zapewnienie im finansowanej przez państwo pomocy prawnej i wsparcia psychologicznego.Czytaj także: Wjechał w ludzi na przejściu dla pieszych. Miał czerwone światło