„Jak worek śmieci”. Do bulwersującego zdarzenia doszło w niedzielę przed schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Opolu. Mężczyzna przywiózł psa na rowerze, a następnie przerzucił zwierzę przez ogrodzenie placówki. Płot ma około trzech metrów wysokości. Całą sytuację zarejestrowały kamery monitoringu. Do zdarzenia doszło w czasie, gdy schronisko było otwarte, a na jego terenie przebywali pracownicy i wolontariusze. Mężczyzna nie próbował przekazać psa personelowi. Zamiast tego przerzucił czworonoga przez wysokie ogrodzenie i odjechał.Upadek z takiej wysokości mógł skończyć się dla zwierzęcia poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią. Na szczęście pies przeżył. Jak podkreślają pracownicy schroniska, zwierzę jest jednak wychudzone i po całym zdarzeniu było bardzo zestresowane.– Na nagraniu z monitoringu widać, że pieska przywiózł na rowerze mężczyzna. Przerzucił go do schroniska, w którym już chodzili wolontariusze. U nas luzem pieski nie biegają, zawsze są na smyczy. Zawsze się dogadamy, zawsze pomożemy. Ta sunia została wyrzucona jak worek śmieci – podkreśla kierowniczka placówki Aleksandra Czechowska.Czytaj także: Laserem w drona. Kraj NATO chwali się nową broniąWszystko nagrał monitoringNagranie z kamer pozwoliło dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Widać na nim mężczyznę, który przywozi psa na rowerze, a następnie przedostaje się z nim pod ogrodzenie i przerzuca zwierzę na teren schroniska.Schronisko zabezpieczyło nagranie i zamierza złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Materiał z monitoringu trafi do policji, która będzie próbowała ustalić tożsamość mężczyzny.Schronisko apeluje: można poprosić o pomocPracownicy placówki przypominają, że w przypadku problemów z opieką nad zwierzęciem istnieją bezpieczne sposoby szukania pomocy. Pozostawienie psa pod opieką schroniska można uzgodnić z personelem. Nie trzeba narażać zwierzęcia na niebezpieczeństwo ani porzucać go w przypadkowym miejscu.W tym przypadku sposób, w jaki pies trafił za ogrodzenie, stworzył realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Teraz śledczy będą ustalać, kto odpowiada za to zdarzenie. Za znęcanie się nad zwierzęciem i porzucenie go w warunkach zagrażających życiu grożą konsekwencje karne.Czytaj także: Żołnierz podejrzany o szpiegostwo. „Podwójne obywatelstwo, waluty, złoto”