Na pokładzie było dziecko. Samolot runął na ruchliwą ulicę w San Jose w Kalifornii. Moment wypadku zarejestrowała kamera samochodowa – maszyna gwałtownie opada, uderza w jezdnię i przewraca się. Na pokładzie znajdowały się trzy osoby, w tym dziecko. Wszyscy trafili do szpitala. Do wypadku doszło w sobotę krótko po godz. 15 w rejonie skrzyżowania Capitol Expressway i Excalibur Drive w San Jose na północy Kalifornii. Samolot cudem ominął samochodyNagranie z wideorejestratora jednego z samochodów pokazuje niewielki samolot gwałtownie tracący wysokość. Maszyna uderza w ulicę, po czym przewraca się i zatrzymuje na jezdni. Straż pożarna w San Jose przekazała, że na pokładzie znajdowało się dwoje dorosłych oraz dziecko. Cała trójka została przewieziona do szpitala. Według służb odniesione przez nich obrażenia nie zagrażają życiu. W momencie katastrofy na drodze znajdowały się samochody, jednak żaden z nich nie został uderzony przez samolot. Strażacy zabezpieczyli również niewielki wyciek paliwa z rozbitej maszyny. Z dokumentów amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) wynika, że rozbiła się jednosilnikowa Cessna 177A Cardinal z 1968 roku. Zobacz także: Alarm bombowy na pokładzie Airbusa. Awaryjne lądowanie w Sofii