Po uderzeniu wył z bólu. Bramkarz Sturmu Graz Daniił Chudiakow doznał poważnej kontuzji nogi podczas derbowego meczu Grazer AK w austriackiej Bundeslidze. Ze stadionu natychmiast został zabrany do szpitala. Do koszmarnego zdarzenia doszło w 21. minucie niedzielnego meczu, przy stanie 1:0 dla Grazer AK. Napastnik GAK Jacobo Italiano próbował przechwycić piłkę, ale pociągnął nogę bramkarza Sturmu Graz Daniiła Chudiakowa, łamiąc ją. 22-letni Rosjanin padł na murawę z krzykiem.Gdy był opatrywany na boisku, otoczyli go piłkarze obu drużyn. Po około siedmiu minutach Chudiakow został zabrany karetką do szpitala. Gdy znoszono go z boiska, kibice bili mu brawo. Jeszcze w niedzielę bramkarz przeszedł operację. Stacja Sky Austria podała, że będzie pauzował co najmniej do marca przyszłego roku.– Chudiakow doznał otwartego złamania. Medycy zrobili na boisku wszystko, co w ich mocy, aby przynajmniej zapobiec obumarciu naczyń krwionośnych, ponieważ to bardzo, bardzo poważny uraz – przekazał pierwsze informacje o stanie zdrowia piłkarze trener Sturmu Fabio IngolitschItaliano: To była straszna sytuacja– To była straszna sytuacja. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia i z pewnością przekażę mu moje najlepsze życzenia – powiedział Italiano, który był wyraźnie wstrząśnięty po swoim zagraniu, miał łzy w oczach. Co ciekawe, sędzia nie ukarał go choćby żółtą kartką.Piłkarze Sturmu pokonali lokalnego rywala aż 6:1, wbijając sześć goli już po odwiezieniu swojego bramkarza do szpitala. – To zwycięstwo jest nie tylko dla kibiców, którym bardzo chcieliśmy je podarować, ale także dla „Chudiego” – przyznał trener Ingolitsch.Czytaj także: Kamil Grabara po operacji kolana. Bramkarza Juventusu czeka długa przerwa