Operacja policji i Szin Bet. Izraelska policja zatrzymała osiem osób w związku z serią brutalnych incydentów na Zachodnim Brzegu. Chodzi m.in. o ataki zamaskowanych osadników na amerykańską fotoreporterkę oraz europejskich dyplomatów, wśród których byli przedstawiciele Polski. W tej sprawie protestowało polskie MSZ. Do ataku doszło w sobotę w okolicach miejscowości Taybeh. W konwoju znajdowali się także przedstawiciele Francji i Belgii oraz Kościoła katolickiego. Według izraelskiej rozgłośni Galatz zatrzymani są obywatelami Izraela, a w dochodzeniu uczestniczy również Szin Bet, izraelska służba bezpieczeństwa wewnętrznego. Agencja Reutera zwraca uwagę, że przypadki pociągnięcia izraelskich osadników do odpowiedzialności karnej są rzadkie. Zobacz także: „Premier-wojownik”. Trump wspiera „Bibiego” przed wyboramiAtak na dyplomatów i fotoreporterkę W piątek zamaskowani izraelscy osadnicy zaatakowali Heidi Levine, amerykańską fotoreporterkę współpracującą z „The Washington Post”. Dziennikarka relacjonowała palestyńskie zbiory oliwek na Zachodnim Brzegu. Moment napaści został zarejestrowany na nagraniu. Dzień później w innej części Zachodniego Brzegu doszło do kolejnego incydentu. Zamaskowani osadnicy zaatakowali grupę europejskich dyplomatów oraz francuskiego mera. Wśród zaatakowanych byli przedstawiciele Polski. Weekendowe wydarzenia potępiły Stany Zjednoczone, a także Francja, Belgia i Polska. Izraelskie władze komentują Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oraz izraelska armia odpowiedzialnością za atak na dyplomatów obarczyli „izraelskich uczestników zamieszek”.Ostrożniej do sprawy odniósł się premier Benjamin Netanjahu. Stwierdził, że dyplomaci znaleźli się w „wrażliwym obszarze z historią konfrontacji” bez wcześniejszej koordynacji z izraelską armią. W przypadku napaści na Heidi Levine ocenił natomiast, że okoliczności zdarzenia pozostają „niejasne”. Agencja Reutera zwraca uwagę, że sprawa pojawia się w czasie kampanii przed zaplanowanymi na 27 października wyborami, przed którymi koalicja Netanjahu – według prognoz – może stracić większość. Rośnie liczba ataków osadników Według izraelskiej organizacji praw człowieka Yesh Din od 27 września odnotowano co najmniej 170 ataków osadników na Palestyńczyków. Celem podobnych napaści stają się również dziennikarze, izraelscy aktywiści oraz zagraniczni obserwatorzy. Zobacz także: Epidemia i brak wody w Gazie. Ekspert mówi o „plagach świata”