Sylwia Gregorczyk-Abram w „Pytaniu dnia”. – Różne kategorie spraw nie są rozstrzygane i czekają w zamrażarce TK. Natomiast pewnego rodzaju sprawy – korzystne dla jednej strony sceny politycznej – mają szybką ścieżkę. Statystycznie TK rozpoznaje bardzo mało spraw, a powinien być instytucją, która realnie rozlicza władzę z proponowanego prawa lub tego, które funkcjonuje. Niezależnie od tego, kto ją sprawuje – mówiła Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzeczniczka Praw Obywatelskich w „Pytaniu dnia”. Sylwia Gregorczyk-Abram została zapytana przez redaktorkę Aleksandrę Pawlicką czy spór wokół TK jest niebezpieczny dla funkcjonowania państwa polskiego. Rzeczniczka Praw Obywatelskich stwierdziła, że „jest groźna, ponieważ obywatele zostali pozbawieni podstawowej ochrony swoich praw”.– Nie ma instytucji, która zaciągnie hamulec ręczny i powie, że nie wolno wprowadzić szkodliwej zmiany dla obywatela. Taką rolę TK przyznaje mu Konstytucja – podkreśliła prawniczka.Zamrażarka spraw w TKRPO zwróciła także uwagę, że w TK czeka jeszcze „cała pula spraw zwykłych, codziennych obaw i trosk, które wpływają na nasze życie”.– Różne kategorie spraw nie są rozstrzygane i czekają w zamrażarce TK. Natomiast pewnego rodzaju sprawy – korzystne dla jednej strony sceny politycznej – mają szybką ścieżkę. Statystycznie TK rozpoznaje bardzo mało spraw, a powinien być instytucją, która realnie rozlicza władzę z proponowanego prawa lub tego, które funkcjonuje. Niezależnie od tego, kto ją sprawuje – zaznaczyła.Gregorczyk-Abram dodała jednak, że „TK już od dawna nie ma zaufania społecznego”.– Obrazki, które widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku dni, na pewno nie przysparzają tego zaufania. Budują jednak w obywatelu fałszywą narrację, jakoby miało dojść do jakiegoś zamachu na Trybunał. No nic bardziej mylne, ta piątka wybranych sędziów, niedopuszczona do orzekania jest w prawie. O tym powiedział ETPC i Komisja Wenecka. Obywatele mają oczywiście prawo pokojowo protestować przed budynkiem TK. Jeżeli chcą wyrażać niezgodę, to mają do tego prawo, ale nie politycy, którzy sprzedają wersję o zamachu – uważa RPO.Zobacz także: Chaos wokół TK. O co walczy Święczkowski?Wymiar sprawiedliwości od 2023 rokuZałożycielka inicjatywy Wolne Sądy została następnie zapytana o to, jak ocenia zmiany, które zaszły w wymiarze sprawiedliwości od zakończenia władzy PiS. Jej zdaniem, zmiany widać przede wszystkim w działaniu KRS, które oceniła „przywracające sens i sposób funkcjonowania tej instytucji, o którym mówi Konstytucja”.– W przypadku innych pól, gdzie naruszana jest ustawa zasadnicza, między innymi w Sądzie Najwyższym i statusu osób powoływanych wadliwe mamy jeszcze pracę do wykonania (...) Były różnego rodzaju próby, także w TK. Była ustawa, która nie spotkała się z aprobatą pana prezydenta. Podobnie jak ustawa o KRS. Nie zostały one wprowadzone, bo nie było woli politycznej ze strony prezydentów – oceniła Sylwia Gregorczyk-Abram.Zobacz też: Kulisy zatrzymania przed Trybunałem. Jest nagranie policji