Rozmowy na szczycie w Brukseli. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Polski, Węgier, Słowacji i Rumunii z prośbą o umożliwienie Ukrainie przewozu zboża do krajów zachodnich przez ich terytoria – ujawnił w sobotę w rozmowie z telewizją RTL węgierski premier Peter Magyar. W rozmowie przeprowadzonej w drodze powrotnej ze szczytu UE w Brukseli Magyar przyznał, że istnieje już sprawdzona procedura dotycząca tranzytu zboża, stosowana jeszcze 3–4 lata temu. Oświadczył, że Zełenski podczas ich piątkowego spotkania wspomniał też, że ogromnym wsparciem dla Ukrainy byłaby możliwość transportu kukurydzy do Europy Zachodniej koleją, w zaplombowanych wagonach. – Odpowiedziałem, że jeśli transport ma jedynie przebiegać przez terytorium Węgier, to oczywiście nie ma ku temu żadnych przeszkód – powiedział Magyar.Spotkanie na szczycie w BrukseliSzef węgierskiego rządu spotkał się w piątek w Brukseli z prezydentem Ukrainy. Magyar przekazał po spotkaniu, że „zapewnił prezydenta Ukrainy o swojej pełnej solidarności w obliczu nieludzkiej rosyjskiej agresji na jego kraj”.Dodał, że uzgodnił z Zełenskim kontynuację działań na szczeblu ministerialnym, „ze szczególnym uwzględnieniem dalszej poprawy sytuacji mniejszości w naszych państwach”. Ukraina eksportuje miliony ton zboża na rynki światowe i sprzedaje je do UE w ramach rygorystycznego systemu kontyngentowego. Niektóre kraje, takie jak Polska i Węgry, zablokowały import zboża z Ukrainy, aby chronić własne sektory rolnicze. Tranzyt przez te kraje jest możliwy na określonych warunkach.Zobacz też: Ukraina prosi UE o 1,1 mld euro. Polska mówi „nie”