Mieli naruszyć świętość meczetu. W Arabii Saudyjskiej stracono dwoje obywateli Bangladeszu za popełnienie „czynu nieobyczajnego” w meczecie w Mekce – podał bangladeski dziennik „The Daily Star”, powołując się na saudyjskie MSW. Egzekucja grozi też mężczyźnie, który jako nastolatek brał udział w protestach. Saudyjskie MSW poinformowało, że skazani dopuścili się czynu naruszającego świętość meczetu. Nie sprecyzowano jednak, na czym polegało przestępstwo. Wyrok zapadł na podstawie prawa islamskiego, które dopuszcza karę śmierci za czyny uznane za szczególnie poważne naruszenie prawa.Konsulat Bangladeszu w Dżuddzie oświadczył, że nie został wcześniej poinformowany o egzekucjach.Tortury, wymuszone zeznania. Kara śmierci dla Jusefa al-Manasifa„The Guardian” poinformował, że saudyjski Sąd Najwyższy zatwierdził też wyrok śmierci wobec Jusefa al-Manasifa, oskarżonego m.in. o udział w demonstracjach na rzecz praw szyickiej mniejszości i uczestnictwo w pogrzebach uznawanych przez władze za protesty. Zarzucane mu czyny miały miejsce, gdy miał od 15 do 17 lat.Mężczyznę aresztowano w 2017 roku. Według organizacji Reprieve był torturowany i zmuszony do podpisania fałszywych zeznań, a z wyznaczonym przez państwo adwokatem spotkał się dopiero pięć lat po zatrzymaniu.Kara śmierci na nieletnich, której miało w Arabii Saudyjskiej nie byćChoć w 2020 roku Arabia Saudyjska ogłosiła zniesienie kary śmierci za przestępstwa popełnione przez nieletnich, wyroki takie nadal są wykonywane. Według Reprieve od 2015 roku stracono co najmniej 17 osób za czyny, których miały dopuścić się przed ukończeniem 18 lat.Liczba egzekucji w królestwie rośnie. Według Human Rights Watch w 2025 roku stracono 356 osób. To o 11 skazanych więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było wielu cudzoziemców, głównie za przestępstwa narkotykowe, w tym niezwiązane z przemocą.Sąd Najwyższy Arabii Saudyjskiej uchylił w środę wyrok śmierci wydany na obywatela Sri Lanki za komentarz na Facebooku, w którym miał on obrazić proroka Mahometa. Decyzję podjęto po interwencji dyplomatycznej Kolombo i protestach organizacji praw człowieka. Czytaj także: Niebezpiecznie w Arabii Saudyjskiej. MSZ odradza podróże