Wielki sukces Polek w Wuhan. Iga Świątek nie może doczekać się sobotniego pojedynku ze swoją rodaczką, rówieśniczką i deblową partnerką z czasów juniorskich Mają Chwalińską w półfinale turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhan. – To wiele znaczy dla polskiego tenisa – powiedziała po pokonaniu Amerykanki Ann Li. Chwalińska wcześniej wygrała z Greczynką Marią Sakkari i po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału imprezy tej rangi.WTA Wuhan: Kiedy mecz Igi Świątek i Mai Chwalińskiej?Polski półfinał w turnieju WTA Wuhan między Igą Świątek i Mają Chwalińską rozpocznie się w sobotę 17 października około godziny 13 czasu polskiego.Nigdy wcześniej dwie polskie tenisistki nie dotarły jednocześnie do półfinału zawodów WTA 1000, które taką nazwę noszą od 2021 r. Władze kobiecego tenisa ujednoliciły wówczas nazewnictwo zgodnie z tym obowiązującym w męskim cyklu ATP.– To świetnie, że mamy dwie polskie tenisistki w półfinale. To wiele znaczy dla polskiego tenisa. Cieszą mnie sukcesy Mai, bez wątpienia poprawiła swoją grę w tym roku. Czekam z niecierpliwością na ten mecz. Dziś skupię się na odpoczynku i przygotowaniach. Będę gotowa – zapewniła Świątek po zwycięstwie nad Li 6:4, 6:1 w ćwierćfinale.Pojedynek będzie mieć także wymiar osobisty. Obie tenisistki znają się od dziecka, jeszcze z czasów gry w turniejach juniorskich. Zarówno Chwalińska, jak i Świątek publicznie mówiły, że łączy je przyjaźń.Zobacz też: Maja Chwalińska górą po thrillerze. Greczynka pokonana w zaciętej walce