Znamy szczegóły. Stołeczna policjantka została ranna w głowę, podczas obezwładniania mężczyzny, którego mundurowi chcieli wylegitymować w alei Szucha. Z informacji portalu TVP.Info wynika, że napastnik pchnął funkcjonariuszkę w drzwi, a ta rozbiła głową szybę. Agresor miał przy sobie nóż. O ranieniu funkcjonariuszki poinformowała Komenda Stołeczna Policji na platformie X. Wiadomo, że mundurowi zabezpieczali protest środowisk związanych z PiS, Ruchem Obrony Granic oraz Telewizją Republika przed Trybunałem Konstytucyjnym. „Policjanci (…) zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego nienaturalne zachowanie i nerwowość zwróciła ich uwagę. Mężczyzna ten w pewnym momencie zaczął oddalać się w kierunku ulicy Marszałkowskiej. Funkcjonariusze podjęli interwencję w celu ustalenia jego tożsamości. Na widok zbliżających się mundurowych mężczyzna rzucił się do ucieczki” – poinformowała KSP. Nieznajomy wbiegł do jednego z budynków przy ul. Marszałkowskiej, w pobliżu Alei Szucha i Placu Unii Lubelskiej. „W środku mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając u niej do urazu głowy. Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Podczas kontroli ujawnili nóż ukryty pod kurtką” – czytamy w relacji stołecznej policji. Portal TVP.Info ustalił, że napastnik tak mocno pchnął policjantkę, że ta uderzyła w drzwi i rozbiła głową szybę. Telewizja Republika nazwała działania funkcjonariuszy „atakiem służb Tuska na biuro społecznego RPO”. Pod tym ostatnim terminem kryje się inicjatywa Adama Borowskiego, opozycjonisty z okresu PRL, szefa warszawskiego klubu „Gazety Polskiej” oraz niedoszłego kandydata Prawa i Sprawiedliwości na Rzecznika Praw Obywatelskich. Czytaj także: Trzy osoby zatrzymane po zadymach przed Trybunałem Konstytucyjnym