Neptun poluje na bestie Putina. Sześć samolotów myśliwsko-bombowych Su-34 zostało zniszczonych lub uszkodzonych, po tym jak ukraiński pocisk Neptun trafił w lotnisko Borisoglebsk w obwodzie woroneskim w europejskiej części Rosji. Przy pomocy tej samej rakiety w kwietniu 2022 roku, zatopiono krążownik „Moskwa” , okręt flagowy Floty Czarnomorskiej. Dowództwo ukraińskiej marynarki wojennej poinformowało w czwartek (15 października) rano na portalu Facebook o trafieniu przy pomocy zestawu rakietowego Neptun w sześć samolotów myśliwsko-bombowych Su-34 na lotnisku Borisoglebsk, w obwodzie woroneskim w europejskiej części Rosji. Odniósł się do tego także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Tej nocy w obwodzie woroneskim Siły Obronne Ukrainy zaatakowały lotnisko. Cztery samoloty Su-34 zostały zniszczone, a dwa Su-34 uszkodzone. Rosjanie użyli ich do terroryzowania naszego narodu. Te same samoloty były gotowe do kolejnych ataków na Ukrainę i były wyposażone w bomby lotnicze” – napisał Zełenski w poście na Telegramie, zamieszczając zdjęcie satelitarne pokazujące skutki ataku. Samoloty Su-34 są określane jako myśliwsko-bombowe, choć w praktyce wykorzystywane są jako bombowce – przede wszystkim do atakowania celów w Ukrainie z użyciem bomb naprowadzanych satelitarnie KAB (kierowanych bomb lotniczych), wyposażonych w dodatkowe powierzchnie nośne. Pozwala im to na uderzenia w cele odległe o 80-90 km. Utrata lub poważne uszkodzenie sześciu maszyn tego typu oznaczałaby poważne ograniczenie zdolności rosyjskiego lotnictwa. Wedle ukraińskich władz, najeźdźcy zrzucają nawet 200 bomb szybujących dziennie. Transformacja Neptuna Atak miał zostać przeprowadzony z wykorzystaniem pocisków zestawu rakietowego Neptun, zaprojektowanego przez Kijowskie Biuro Projektowe Łucz w celu zwalczania okrętów. W kwietniu 2022 roku marynarka wojenna Ukrainy użyła go do zatopienia krążownika „Moskwa” na Morzu Czarnym. Już w czasie pełnoskalowej wojny zestaw Neptun przystosowano do zwalczania celów na lądzie: wersja pocisku R-360, zaprojektowana z myślą o takich uderzeniach, ma głowicę bojową o masie 350 kg i zasięg 400 km. Do odpalania pocisków służy mobilna wyrzutnia na podwoziu ciężarówki Tatra 8x8, przenosząca cztery pociski. Czytaj także: Ukraińskie drony trafiły kilka Su-57 i Su-34 ukrytych na Uralu