Od kilku dni nie pokazywał się sąsiadom. Ojciec 19-letniego Jakuba Z., podejrzanego o atak w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Według wstępnych ustaleń policji i prokuratury prawdopodobnie popełnił samobójstwo. O śmierci 45-letniego Krzysztofa Z., jako pierwszy poinformował portal Moja Ostrołęka. Z jego ustaleń wynika, że w czwartek 15 października, w jednym z bloków przy ul. Celulozowej w Ostrołęce znaleziono ciało ojca 19-letniego Jakuba Z., sprawcy krwawego ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. – Mogę potwierdzić, że w mieszkaniu w Ostrołęce znaleziono zwłoki 45-letniego Krzysztofa Z. Mężczyzna nie był widziany od kilku dni, o czym służby zawiadomił jego sąsiad. Na miejsce wezwano straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję – relacjonuje portalowi TVP.Info prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Drzwi do mieszkania były Krzysztofa Z. były zamknięte. Strażacy weszli więc do lokalu przez okno. – W środku odkryli zwłoki Krzysztofa Z. Wstępne ustalenia wskazują, że doszło do samobójczej śmierci przez powieszenie – dodaje prok. Łukasiewicz.W mediach pojawiały się doniesienia, że Krzysztof Z. miał niedawno opuścić więzienie, w którym odbywał wyrok za znęcanie się nad rodziną.Czytaj także: Atak nożownika w szkole. Dwie osoby są w stanie ciężkim Krwawy atak w Ostrołęce Do ataku nożownika w Zespole Szkół Zawodowych numer 4 w Ostrołęce doszło w środę 7 października przed południem. 19-letni Jakub Z., który uczęszczał do tej placówki, pojawił się w niej z długim nożem i dźgał oraz ciął uczniów oraz nauczycieli. Furiat przyniósł do szkoły plecak zawierający materiał wybuchowy domowej roboty, który pozostawił w pracowni komputerowej. Gdy z plecaka zaczął wydobywać się dym, jedna z obecnych w sali osób wyrzuciła go przez okno na zewnątrz budynku. Napastnik, uciekł ze szkoły, raniąc kolejne osoby, które znalazły się na jego drodze. Został namierzony i zatrzymany w rejonie plaży miejskiej nad Narwią. Dokonał samookaleczenia i trzeba było udzielić mu pomocy medycznej. O co podejrzany jest Jakub Z.? Chłopak ranił w sumie siedem osób. Dwie z nich były w stanie ciężkim. Podczas przesłuchania w prokuraturze Jakub Z. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. – Jakubowi Z. łącznie postawiliśmy dziewięć zarzutów. Najpoważniejsze dotyczą usiłowania zabójstwa siedmiu osób: dwóch nauczycieli i pięciu uczniów. Kolejny dotyczy usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych i z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W tym zakresie pokrzywdzonych jest jedenaście osób: jedna nauczycielka i dziesięciu uczniów – mówiła prok. Łukasiewicz podczas konferencji prasowej. Jakub Z. został aresztowany. Jak przekazał rzecznik ostrołęckiej policji, nastolatek nie był wcześniej notowany w związku z przestępstwami kryminalnymi. W policyjnych rejestrach figurował natomiast w związku z posiadaniem nieznacznej ilości narkotyków. Czytaj także: Fala ataków w szkołach. Profiler: Nożownicy to nasze dzieciJeśli jesteś w kryzysie, nie jesteś sam/a i możesz uzyskać natychmiastową, bezpłatną pomoc: 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych (czynny 24/7) 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (czynny 24/7) 800 702 222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym (czynny 24/7) 112 – Numer alarmowy w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia 116sos.pl – Platforma wsparcia, gdzie można pisać na czacie lub wypełnić formularz Ośrodki Interwencji Kryzysowej (OIK) – Oferują bezpłatną pomoc psychologiczną, psychiatryczną i prawną w całej Polsce