Policja wręczyła już 3382 mandaty. Głośne układy wydechowe w samochodach nie tylko powstają wbrew przepisom, ale są też zmorą na polskich drogach. Policja wypowiedziała wojnę kierowcom z głośnymi wydechami. Podczas akcji „Ciche Miasto” wręczono już 3382 mandaty. W sumie dokonano już blisko 4600 kontroli, w 144 przypadkach sprawy skierowano do dalszego postępowania, w tym do sądu.Przedmiotem szczególnego nadzoru policjantów warszawskiej drogówki są auta z przerobionym układem wydechowym, usuniętymi lub zmodyfikowanymi elementami odpowiedzialnymi za ograniczenie emisji hałasu, a także innymi ingerencjami powodującymi, że pojazd przestaje spełniać wymagania techniczne.W ramach działań „Ciche Miasto” funkcjonariusze koncentrują swoją uwagę przede wszystkim na ścisłym centrum Warszawy. To właśnie tam kierujący muszą liczyć się ze wzmożonymi kontrolami – zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych patroli ruchu drogowego.Mandaty sypią się nie tylko za głośne układy wydechoweDziałania prowadzone są od marca, a przedstawione wyniki obejmują okres do października. Nie kończą się one jednak w konkretnym terminie. Ramach „Cichego Miasta” policjanci reagują również na agresywne zachowania za kierownicą, przekraczanie dozwolonej prędkości i inne zachowania zagrażające bezpieczeństwu uczestników ruchu.Czytaj także: Fotoradar zrobi zdjęcie, a właściciel zapłaci. Nowe zasady już w projekcieŁącznie, przede wszystkim z powodu nieprawidłowego stanu technicznego pojazdów, policjanci zatrzymali już 477 dowodów rejestracyjnych. Nałożono mandaty karne na łączną kwotę 1 419 290 zł i zatrzymano 143 prawa jazdy.