Wzorem był Salwador. Kostaryka, jeszcze do niedawna uznawana za jeden z najbezpieczniejszych krajów Ameryki Łacińskiej, zaostrza walkę z przestępczością zorganizowaną. Otwarto tam właśnie megawięzienie o zaostrzonym rygorze, inspirowane rozwiązaniami zastosowanymi w Salwadorze w ramach kampanii przeciwko gangom. Zakład karny o nazwie CACCO (Zakład Karny o Zaostrzonym Rygorze Przeciwko Przestępczości Zorganizowanej) został oficjalnie otwarty przez prezydentkę Kostaryki Laurę Fernandez. Obiekt zlokalizowany w pobliżu stolicy kraju, San Jose może pomieścić 5,1 tys. osadzonych. To około 20 proc. wszystkich osób przebywających obecnie w kostarykańskich więzieniach.– CACCO zmusi przestępców do zmierzenia się z nowym modelem zdecydowanej walki z przestępczością. Kostaryka stanie się światowym wzorem w dziedzinie bezpieczeństwa więziennego – zapowiedziała Fernandez.Kostaryka: wzrost przemocy w krajuDecyzja o budowie nowego zakładu jest odpowiedzią na wzrost przemocy w kraju. W 2023 roku w Kostaryce odnotowano rekordowe 905 zabójstw. W kolejnych latach liczba ta nieznacznie spadła, jednak utrzymuje się na poziomie znacznie wyższym niż w przeszłości. Według władz za większością brutalnych przestępstw stoją rywalizujące gangi, które walczą o kontrolę nad szlakami przemytu narkotyków oraz rynkiem ich dystrybucji.Jak podał kostarykański dziennik „Tico Times”, CACCO powstało na wzór salwadorskiego więzienia CECOT, znacznie większego kompleksu wybudowanego w ramach prowadzonej przez prezydenta Nayiba Bukelego kampanii przeciwko zorganizowanej przestępczości.Polityka Bukelego przyczyniła się do wyraźnego spadku przestępczości w Salwadorze. Jednocześnie spotkała się z ostrą krytyką organizacji praw człowieka, które wskazują na masowe i arbitralne zatrzymania, naruszanie prawa do sprawiedliwego procesu oraz ograniczanie swobód obywatelskich.Czytaj także: Bunt w meksykańskim więzieniu. Nie żyje 10 osób