„Systemy są własnością USA”. Decyzje w sprawie wszelkich ograniczeń dotyczących prędkości lub sposobu wykorzystywania systemów StarShield należą do sił zbrojnych USA i ostatecznie do prezydenta Donalda Trumpa - oświadczył w środę Elon Musk. Systemy Starshield są własnością rządu USA i pozostają pod jego kontrolą – oznajmił Elon Musk, właściciel koncernu SpaceX.Podkreślił, że decyzje w sprawie „wszelkich ograniczeń dotyczących prędkości lub wykorzystywania systemów należą do sił zbrojnych USA, a ostatecznie do prezydenta Stanów Zjednoczonych”.Musk zaznaczył we wpisie na swojej platformie X, że Starlink jest ograniczony do zastosowań cywilnych lub działań o charakterze obronnym i nie może być wykorzystywany do prowadzenia ofensywnych działań wojskowych.Oświadczenie Donalda TrumpaDoniesienia o ograniczeniu funkcjonowania Starlinków pojawiły się po oświadczeniu Donalda Trumpa, który ogłosił w miniony piątek, 9 października, że zawarł z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem umowę paliwową na natychmiastową dostawę 300 tys. ton oleju napędowego na rynek światowy, w tym amerykańskiCzytaj także: Furia 15-latka w szkole. Śledczy badają motyw ataku