Zatrzymano 11 osób związanych z Halk TV. Zablokowany dostęp pracowników do budynku, przerwana transmisja i 11 osób zatrzymanych – to efekt nalotu tureckiej policji na prywatną stację telewizyjną Halk TV. Według doniesień tureckich mediów policja weszła do budynku z powodu śledztwa toczącego się w sprawie przestępstw finansowych. Stacja znana z krytyki Erdogana zablokowana przez policjęStacja Halk TV jest postrzegana w kraju jako medium powiązane z opozycyjną Republikańską Partią Ludową. Nie stroni od krytyki rządzącej AKP i prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Wczesnym rankiem w środę kanał informacyjny stacji oraz transmisje online zostały przerwane i są obecnie niedostępne. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że nakazy aresztowania wydano wobec 17 osób, a śledztwo jest prowadzone przeciwko prezesowi Halk TV Caferowi Mahiroglu pod zarzutem „przekupstwa, ustawiania przetargów i prania pieniędzy”. Nalot w cieniu procesu Ekrema ImamoğluZatrzymano 11 osób. Prezesa stacji rzekomo nie było w kraju. „Dzisiaj jest czarny dzień dla Turcji. Prawo opinii publicznej do informacji jest ograniczane z powodów politycznych” – powiedział Mahiroğlu w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu wideo. Jak dodał, wśród zatrzymanych jest siedmiu członków jego rodziny. Nalot policji na prywatną stację odbywa się w cieniu większego politycznego wydarzenia – w środę największy polityczny rywal Erdogana, Ekrem Imamoğlu, ma rozpocząć obronę w procesie dotyczącym zarzutów korupcyjnych, za które od ponad roku przebywa w więzieniu. Zobacz także: SpaceX „przyciął” internet ze Starlinków Ukrainie. Sikorski napisał do Muska