Ustalenia dziennikarza TVP Info. Jak ustalił dziennikarz śledczy TVP Info Sylwester Ruszkiewicz, zatrzymany 46-letni mieszkaniec Obornik, który groził zabójstwem przedstawicieli polskich władz, przez kilka miesięcy zamieszczał wpisy na Facebooku i na Tik Toku. Policja zabezpieczyła jego telefony, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Z naszych informacji wynika, że podejrzany usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Zatrzymany mężczyzna usłyszał we wtorek zarzuty nawoływania do zabójstwa i znieważenia premiera Donalda Tuska, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz dziennikarki TVP – przekazała nam szefowa Prokuratury Rejonowej w Obornikach prok. Katarzyna Sill-Szułczyńska. Groził premierowi, marszałkowi i dziennikarce TVPJak dodała, zarzuty dotyczyły również innych przedstawicieli polskich władz i polityki. Mężczyzna miał znieważać w sieci również byłego prezydenta Polski Lecha Wałęsę, wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, polityka PSL Krzysztofa Paszyka. – 46-letni mężczyzna otrzymał dozór policji, zakaz opuszczania kraju i zakaz publikowania treści w środkach masowego przekazu – powiedziała TVP Info prok. Katarzyna Sill-Szułczyńska. Pytana o szczegóły gróźb dotyczących dziennikarki TVP zasłoniła się tajemnicą postępowania.Jak ustaliliśmy, 46-latek w okresie od sierpnia do października zamieszczał wpisy na Facebooku i na Tik Toku. Policja zabezpieczyła jego telefony.– Ten 46-latek w okresie od sierpnia do października zamieszczał wpisy na Facebooku, Tik Toku nawołujące do zabójstwa premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Wpisów dokonywał w okresie od 3 sierpnia do 7 października. Mężczyzna jest osadzony w policyjnym pomieszczeniu osób zatrzymanych. Po zabezpieczeniu i sprawdzeniu nośników komputerowych będą z nim prowadzone dalsze czynności – informuje anonimowo TVP Info oficer policji znający kulisy sprawy.Dwóch zatrzymanych. „Nie należy tego wiązać”Przypomnijmy, podejrzany nawoływał do zamachu na premiera i marszałka Sejmu. Jak przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka, do zatrzymania doszło w poniedziałek w miejscowości Oborniki.Z kolei osoba zatrzymana wcześniej w związku z groźbami ataku na premiera to 66-letni mieszkaniec Dolnego Śląska. Szef MSWiA Marcin Kierwiński informował, że mężczyzna był aktywny w internecie i utrzymywał kontakty z osobami głoszącymi skrajne poglądy.Zgłoszenie w sprawie planowanego zamachu oraz zagrożenia życia premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza zostało przez służby odebrane w nocy z soboty na niedzielę. Trafiło na skrzynkę Służby Ochrony Państwa, potem zostało przekazane policji. Według nieoficjalnych informacji mediów autor maila do Służby Ochrony Państwa nie był zamachowcem, ale znał jego plany.Jak przekazał nam policyjny informator, zatrzymanie 46-latka i zatrzymanie 66-latka to dwie różne sprawy i nie można ich ze sobą wiązać.Zatrzymany 66-latek ma jeszcze we wtorek zostać przesłuchany w prokuraturze od godziny 14:00 Wczorajszą noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań Komendy Stołecznej Policji. Według śledczych, z którymi rozmawialiśmy, sprawa jest bardzo poważna.Czytaj także: Tusk odpowiada Nawrockiemu. „Dzięki za szczerość”