Droga Gibały do prezydentury. Zwycięstwo Łukasza Gibały jest przytłaczające dla Moniki Piątkowskiej. Warto przyjrzeć się wyborczym wynikom w szerszej perspektywie, by zobaczyć, co tak naprawdę wydarzyło się w Krakowie i jakie zmiany zaszły w wyborczych preferencjach Miasta Królów. Te wybory nie były zwyczajne. Odbywały się w cieniu referendum, w którym – w połowie kadencji – odwołano poprzedniego prezydenta miasta. W referendum dotyczącym odwołania Aleksandra Miszalskiego udział wzięło 176 228 mieszkańców, co przełożyło się na frekwencję na poziomie 29,99 proc. przy wymaganym progu 26,98 proc. Za odwołaniem prezydenta miasta zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko było 3 631 mieszkańców. I tura dla Łukasza GibałyZwycięzcą I tury przedterminowych wyborów prezydenckich został Łukasz Gibała, na którego głos oddały 93 042 osoby – to 36,38 proc. mieszkańców miasta, którzy wzięli udział w głosowaniu. Drugi wynik zanotowała wówczas Monika Piątkowska, kandydatka popierana przez KO i PSL – 29,91 proc. (76 514 głosów). Odwołali Miszalskiego, wybrali Gibałę Wyniki badania exit poll Ipsos dla TVP Info pokazały, że zdecydowana większość tych, którzy zagłosowali za odwołaniem Miszalskiego, oddała w tę niedzielę, w drugiej turze wyborów głos na Łukasza Gibałę. Oddało na niego głos aż 92,6 proc. wyborców, którzy głosowali za odwołaniem Miszalskiego i 7,4 proc. wyborców, którzy byli przeciw odwołaniu byłego prezydenta. Przeciwnicy odwołania Miszalskiego głosowali w 82,3 proc. na Monikę Piątkowską, wśród zwolenników odwołania Piątkowska zdobyła 17,7 proc. głosów. Droga Gibały do zwycięstwa Gibała o fotel prezydenta Krakowa starał się od kilkunastu lat i od zawsze w walce o prezydenturę był poważnym kandydatem. W 2014 roku nie wszedł do drugiej tury, ale w pierwszej zajął trzecie miejsce, zdobywając 11,16 proc. głosów (27090 głosów).W 2018 roku również musiał zadowolić się trzecim miejscem, choć z dużo lepszym wynikiem – 17,14 proc. (57 901 głosów)W 2024 roku Gibała wszedł do drugiej tury, a różnica pomiędzy nim a zwycięskim Aleksandrem Miszalskim była niewielka. Miszalski zdobył 51,04 proc. głosów (133 703 głosy), a Gibała 48,96 proc. (128 269 głosów).Swój wynik Gibała poprawił 11 października, zdobywając upragnioną od ponad dekady prezydenturę.Po przeliczeniu głosów ze wszystkich 454 obwodów głosowania w Krakowie – Łukasz Gibała zdobył 62,12 proc. poparcia (161 184 głosy), a Monika Piątkowska 37,88 proc. (98 306 głosów).Czytaj także: Kraków policzył głosy. To już oficjalne