Według exit poll zwycięzca zdobył 61 proc. głosów. „Monika Piątkowska zrobiła, co mogła”; „dla koalicji ważna lekcja do odrobienia”; „miażdżące zwycięstwo nad kandydatką Tuska” – politycy na gorąco komentują pierwsze sondażowe wyniki drugiej tury przedterminowych wyborów prezydenckich w tym Krakowie. Czytaj więcej: Wybory w Krakowie. Oficjalne wyniki PKW [AKTUALIZACJA]Wedłług wyników exit poll Łukasz Gibała wygrał z wynikiem 61 proc. głosów, a jego rywalka Monika Piątkowska zdobyła 39 proc. poparcia.Politycy i internauci komentują te wyniki na gorąco. „Deklasacja. Kraków zdecydował: chce zmiany i porządnej miotły! Mieszkańcy mają dość marazmu, układów i koterii. Przy tym nie chcieli kandydatki Tuska” – napisał Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta i kandydat PiS w I turze wyborów. „Łukasz Gibała nowym prezydentem Krakowa! Miażdżące zwycięstwo nad kandydatką Tuska. Gratuluję!” – oceniła Beata Szydło, była premier, polityczka związana z Małopolską. Podkreśliła, że do zwycięstwa Gibały przyczynili się w decydującym stopniu wyborcy prawicy. CZYTAJ TAKŻE: Gibała triumfuje: Krakowianie odzyskali swoje miastoEuroposeł Michał Kobosko zwrócił uwagę, że skala wygranej Gibały jest „mocno zaskakująca”. „Dla koalicji rządzącej to bardzo konkretna i ważna lekcja do odrobienia przed wyborami parlamentarnymi” – zauważył.Polityczka KO Alicja Cichoń oceniła, że „Monika Piątkowska zrobiła, co mogła”. Dodała, że „pani Monika ma potencjał, ma doświadczenie i energię, którą jeszcze odczujemy”.Statystyk i ekspert od sondaży Marcin Palade zauważył ironicznie, że „Krakowski kredens dziś zmieni nazwę na krakowski łomot”.Z kolei działacz partii Zieloni Michał Suchora zwrócił się do Łukasza Gibały, komentując jego słowa po wygranej: „Tu jest Kraków, nie Warszawa!”. „Serio? To jest pierwszy Pański przekaz?” – napisał.„Kraków zdecydował. Gratuluję” – napisała krótko przewodniczące Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.Politolog Kamil Marcinkiewicz zasugerował, że być może to początek ogólnopolskiego projektu Gibały, na co Anna-Maria Żukowska (Nowa Lewica) odparła, że jeśli Gibała „teraz zajmie się budowaniem partii, a nie Krakowem, to przegra następne wybory w Krakowie”.