Skomentował wynik II tury. Coraz więcej wskazuje na to, że po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto – powiedział Łukasz Gibała, który według badania exit poll Ipsos dla TVP Info wygrał przedterminowe wybory na prezydenta miasta. Czytaj więcej: Wybory w Krakowie. Oficjalne wyniki PKW [AKTUALIZACJA]Według badania exit poll Ipsos dla TVP Info Łukasz Gibała zdobył 61 proc. głosów, pokonując Monikę Piątkowską, na którą głosowało 39 proc. wyborców.W rozmowie z reporterką tvp info Wiktorią Matusz Gibała mówił, że pierwszą myślą, która towarzyszyła mu po ogłoszeniu wstępnych wyników była refleksja nad tym, co zrobić, by jak najszybciej uzdrowić finanse miasta i ulżyć mieszkańcom.– Dla mnie prezydentura to jest narzędzie, żeby pomóc mieszkańcom zmieniać rzeczywistość – powiedział, deklarując, że chce, by w mieście rządzili ludzie i żeby politycy nie dyktowali im jak mają żyć i myśleć.Wyraził nadzieję na współpracę z radnymi. Podkreślił, że Monika Piątkowska zdobyła około 40 proc. głosów, a więc mogło na nią głosować nawet 100 tys. mieszkańców. Zadeklarował, że wkrótce spotka się z Piątkowską oraz innymi kontrkandydatami, by porozmawiać o tym, co wspólnie mogą zrobić dla miasta.Podobną myśl wyraził w sztabie wyborczym tuż po ogłoszeniu wstępnych wynikó. – Wybory się skończyły, odłóżmy na bok to, co nas dzieli – zaapelował , dziękując zarówno tym, którzy na niego głosowali, jak i tym, którzy głosowali na Piątkowską. Podkreślił również, że najbliższe dwa lata będą „bardzo trudne”.– Jest wiele rzeczy, które trzeba naprawić – powiedział.Gibała wyraził nadzieję, że to, co wydarzyło się w Krakowie, będzie inspirować w całej Polsce. – Nie musimy żyć w rzeczywistości, którą projektują nam politycy w Warszawie – podkreślił, dodając, że mieszkańcy miast i mniejszych miejscowości w kraju lepiej wiedzą, czego im potrzeba. – Wiem, że dzisiejszy dzień przejdzie do historii – powiedział, dodając, że jest to wspólna zasługa wszystkich, którzy na ten sukces pracowali.