Leclerc drugi, Antonelli trzeci. Czterokrotny mistrz świata Holender Max Verstappen z zespołu Red Bull wygrał wyścig Formuły 1 o Grand Prix Singapuru, 17. rundę mistrzostw świata. To jego 73. wygrana w karierze. Drugi był Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari, a trzeci lider mistrzostw świata, Włoch Andrea Kimi Antonelli z Mercedesa. Dzień wcześniej Verstappen triumfował w ostatnim w sezonie sprincie. Wyścig w Singapurze był 250. startem Holendra w F1. To jego drugie zwycięstwo w tym sezonie. Poprzednio tydzień temu triumfował w GP Bahrajnu na torze w Malezji.Verstappen prowadził od startuHolender wygrał sobotnie kwalifikacje i także w niedzielę nie dał się na starcie zaskoczyć żadnemu z rywali. Objął prowadzenie i nawet na moment nie stracił pozycji lidera. Pierwszą lokatę utrzymał nawet wtedy, gdy po minięciu półmetka zjechał na zmianę opon. Przez pierwsze czternaście okrążeń w czołówce nie doszło do żadnych zmian. Na czele jechał Verstappen, za nim Leclerc, Brytyjczyk Lewis Hamilton z Ferrari. Za nim był Antonelli i dwaj kierowcy McLarena: mistrz świata z poprzedniego sezonu, Brytyjczyk Lando Norris, i Australijczyk Oscar Piastri.Czytaj też: Ekstremalne warunki w Singapurze. Kierowców F1 czeka ogromne wyzwanieJako pierwszy na zmianę opon, już na 19. okrążeniu, zdecydował się Hamilton. Wrócił na tor jako siódmy, ostatecznie wyścig ukończył na szóstej pozycji. W końcówce narzekał na stan ogumienia. Na przedostatnim okrążeniu stracił piątą lokatę, gdy był bezradny po ataku Piastriego.Antonelli wywalczył miejsce na podiumVerstappen jechał w Singapurze doskonale. Na półmetku, po 31. okrążeniu, miał już prawie 20 s przewagi nad drugim Norrisem. Trochę ryzykował, gdyż jako jeden z ostatnich w czołówce zjechał do pit stopu na zmianę opon. Gdy po 38. okrążeniu wszyscy kierowcy mieli już założone nowe opony, sytuacja na torze wróciła do tej ze startu. Prowadził Verstappen, za nim byli Leclerc, Hamilton i Antonelli. Lider mistrzostw świata od półmetka narzekał na stan ogumienia. W końcu Włoch na 40. okrążeniu założył nowy komplet, zaczął „kręcić” najlepsze czasy okrążenia i wskoczył na trzeci stopień podium.„To był bardzo dobry wyścig”„Uważam, że to był bardzo dobry wyścig. Mieliśmy odpowiednie tempo na miękkich oponach, gdy było to potrzebne, choć wydaje mi się, że dla wszystkich większym wyzwaniem okazała się jazda na oponach pośrednich” – powiedział Verstappen.„Ostatecznie wszystko poszło dobrze, więc oczywiście bardzo się cieszę ze zwycięstwa. Ostatnie dwa wyścigi były dla nas naprawdę udane i jest z czego się cieszyć” – dodał.Antonelli powiększył przewagę w mistrzostwach świataW klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Antonelli powiększył swoją przewagę nad drugim, partnerem z zespołu, Brytyjczykiem George'em Russellem, który w Singapurze był dziewiąty. Następną, 18. rundą mistrzostw świata F1 będzie 25 października wyścig o Grand Prix USA na torze w Austin.