Kibice Wisły nie odpuścili. Choć Legia Warszawa skutecznie zablokowała możliwość wejścia kibiców Wisły Kraków na niedzielny mecz przy Łazienkowskiej, fani „Białej Gwiazdy” nie zrezygnowali z wyprawy do stolicy. Dwa pociągi specjalne przywiozły 1,5 tysiąca wiślaków, którzy przemaszerowali w okolicę Polonii Warszawa, gdzie mają obejrzeć spotkanie na telebimie. Kibice Wisły Kraków nie pojawią się na trybunach stadionu Legii Warszawa podczas niedzielnego meczu obu drużyn. Wszystko to za sprawą zakazu. Mimo to nie odwołali planowanego wyjazdu do stolicy. Gdy stało się jasne, że gospodarze nie wpuszczą fanów „Białej Gwiazdy”, ci postanowili znaleźć inny sposób, by pokazać wsparcie dla swojego zespołu. Poinformowała o tym „Gazeta Krakowska”. Do Warszawy wyruszyło około 1,5 tysiąca kibiców, którzy chcą zaznaczyć swoją obecność mimo zamkniętych dla nich bram stadionu. Wiślacy zgłosili w stolicy legalne zgromadzenie, polegające na przemaszerowaniu z Dworca Gdańskiego do Parku Romualda Traugutta, znajdującego się niedaleko stadionu Polonii Warszawa. To właśnie tam może zostać zorganizowana wspólna strefa kibica z telebimem, na którym fani obejrzą spotkanie swojej drużyny. Jak wynika z nieoficjalnych informacji „Gazety Krakowskiej”, warszawska policja miała analizować, czy istnieją podstawy prawne do zablokowania wyjazdu fanów Wisły. Takich możliwości jednak nie znaleziono, dlatego specjalne pociągi zgodnie z planem wyruszyły do Warszawy. Legia zamyka sektor gości, PZPN grozi dotkliwymi karami W czwartek 8 października Legia Warszawa poinformowała, że „prezydent m.st. Warszawy wydał decyzję o zezwoleniu na przeprowadzanie imprez masowych na Stadionie Miejskim przy ul. Łazienkowskiej 3, bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych”. „Decyzja obowiązuje do dnia 31 grudnia 2026 r. i została wydana na podstawie opinii właściwych służb, w tym Policji, które pozytywnie zaopiniowały organizację imprez masowych bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych ze względu na trwającą modernizację sektora gości” – oświadczyły władze Legii, dodając, że „prace modernizacyjne potrwają do końca 2026 roku”. Jednak, w piątek 9 października, Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN zadecydowała , że Legia zapłaci 250 tys. zł kary za każdy mecz bez udziału kibiców gości. Portal Wirtualna Polska ujawnił przed kilkoma dniami, że najprawdopodobniej to sama Legia zabiegała o zamknięcie sektora gości, co może mieć też związek z kibolskim bojkotem Wisły Kraków, której fani (oraz pseudokibice) nie byli wpuszczani na wiele stadionów w Polsce. Czytaj także: PZPN uderza w Legię. Ogromne kary za niewpuszczenie kibiców