Pilne spotkanie służb. W niedzielę o godz. 11 planowane jest spotkanie służb w związku z informacją dotyczącą możliwego zamachu na premiera i szefa MON – przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Rzecznik rządu Adam Szłapka powiedział, że choć sytuacja „oczywiście jest poważna” premier „normalnie pracuje” w Warszawie. W ABW odbędzie się spotkanie ws. możliwego zamachu na premiera i szefa MON – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.„W związku z informacją, która wpłynęła do policji i dotyczy możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński polecili podjęcie działań w tej sprawie” – napisał Jacek Dobrzyński na portalu X.Spotkanie ma się odbyć o 11.00 w centrum antyterrorystycznym ABW. Wezmą w nim udział funkcjonariusze policji oraz SOP.Dobrzyński w rozmowie z PAP podkreślił, że nie może udzielić żadnych szczegółowych informacji w sprawie spotkania. Czytaj też: Policja skontrolowała 15 tysięcy szkół. Akcja będzie kontynuowanaDobrzyński zapowiedział, że po spotkaniu planowany jest o godz. 13 briefing prasowy. Szef rządu „normalnie pracuje” w WarszawieRzecznik rządu Adam Szłapka powiedział w Polsat News, że sytuacja jest omawiana na spotkaniu i „wszystkie informacje, które mogą być ujawnione na ten moment, zostaną przekazane bezpośrednio po nim”.Pytany, kiedy premier i szef MON dostali informację o groźbie zamachu powiedział, że wedle jego wiedzy w niedzielę około godziny 7 rano.Jak podkreślił, choć sytuacja „oczywiście jest poważna”, to obecnie szef rządu „normalnie pracuje” w Warszawie, a tego typu informacje „nie wpływają bezpośrednio na zmianę trybu” jego funkcjonowania. Pytany, jak często pojawiają się tego rodzaju informacje, odparł, że „sytuacje zagrożeń się oczywiście pojawiają”, natomiast ta była „wyjątkowo niepokojąca” i w związku z tym podjęto decyzję o spotkaniu. Dopytywany odmówił podania szczegółów. Czytaj też: Szef MSWiA potwierdza. „Nie ma związków między aktami agresji w szkołach”