Zmieniono statut. Konfederacja Korony Polskiej przygotowuje się na ewentualne aresztowanie Grzegorza Brauna – informuje Onet. Według ustaleń portalu podczas wrześniowego kongresu ugrupowania przyjęto zmiany w statucie określające, kto przejmie obowiązki prezesa, jeśli nie będzie on mógł kierować partią. Pod koniec września odbył się kongres Konfederacji Korony Polskiej, podczas którego zdecydowano o zmianach w statucie ugrupowania. Kluczowa zmiana dotyczy zasad kierowania partią w sytuacji, gdy Grzegorz Braun nie będzie mógł wykonywać obowiązków prezesa.Jak ustalił Onet, powołując się na dwa źródła, politycy Korony biorą pod uwagę scenariusz, w którym ich lider jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. może trafić do aresztu.Przyjęte rozwiązanie ma zapewnić ciągłość funkcjonowania ugrupowania również w innych sytuacjach uniemożliwiających Braunowi kierowanie partią, na przykład w przypadku jego hospitalizacji.Kto zastąpi Grzegorza Brauna?Z ustaleń portalu wynika, że zgodnie ze zmienionym statutem obowiązki prezesa mają przejmować pierwszy i drugi wiceprezes Konfederacji Korony Polskiej. Funkcje te pełnią posłowie Włodzimierz Skalik i Roman Fritz.Skalik należy do grona najważniejszych polityków ugrupowania i ma znaczący wpływ na podejmowane w partii decyzje personalne oraz finansowe.W ostatnim czasie jego pozycja miała jednak osłabnąć. Portal wiąże to między innymi z doniesieniami o możliwych nieprawidłowościach w Fundacji Osuchowa, którymi zajmuje się Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.Roman Fritz jest natomiast posłem oraz rzecznikiem prasowym Konfederacji Korony Polskiej.Grzegorz Braun mierzy się z zarzutami Grzegorz Braun jest oskarżony lub podejrzany w kilku postępowaniach dotyczących wydarzeń z ostatnich lat.Jedna z najgłośniejszych spraw dotyczy zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. Proces rozpoczął się 8 grudnia 2025 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi-Południe.Akt oskarżenia obejmuje łącznie siedem zarzutów, w tym związanych z wydarzeniami w Narodowym Instytucie Kardiologii w 2022 r.W tym samym procesie Braun odpowiada również za incydent podczas wykładu historyka prof. Jana Grabowskiego. Zarzuty dotyczą między innymi naruszenia nietykalności osobistej oraz obrazy uczuć religijnych.Inne postępowania dotyczą między innymi usunięcia ukraińskiej flagi, zabrania i spalenia flagi Unii Europejskiej, zniszczenia wystawy poświęconej osobom LGBT w Sejmie oraz wypowiedzi na temat Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.Wniosek o zatrzymanie Grzegorza Brauna14 lipca 2026 r. prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Brauna. Sprawa dotyczy wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy, gdzie europoseł próbował dokonać obywatelskiego zatrzymania ginekolożki Gizeli Jagielskiej.Jak informowała Prokuratura Krajowa, mimo pięciokrotnego wezwania polityka nie udało się skutecznie przeprowadzić czynności związanych z przedstawieniem mu zarzutów i przesłuchaniem. Według śledczych Braun i jego obrońca opuszczali miejsce czynności bez zgody prokuratora lub nie stawiali się po zarządzonej przerwie. Wniosek o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie miał umożliwić przeprowadzenie tych czynności.Osobne postępowanie prowadzi Instytut Pamięci Narodowej. Dotyczy ono publicznych wypowiedzi Brauna na temat zbrodni popełnionych w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau.Kolejne zarzuty wobec Brauna25 sierpnia 2026 r. politykowi przedstawiono dwa zarzuty publicznego zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Chodzi o wypowiedzi z lipca 2025 r., w których kwestionował istnienie komór gazowych i wykorzystywanie ich do masowego zabijania więźniów. Za takie przestępstwo grozi grzywna albo kara do trzech lat pozbawienia wolności.Dwa dni później IPN poinformował o wszczęciu kolejnego śledztwa w związku z wypowiedziami Brauna podczas zgromadzenia w Krakowie 25 sierpnia.Wniosek o zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Brauna nie jest jednak równoznaczny z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. O zastosowaniu takiego środka zapobiegawczego decyduje sąd na wniosek prokuratora.Czytaj także: Kołodziejczak zawieszony w klubie KO. W tle oskarżenia o przemoc