Zakazy, kontrole i zabezpieczenia. Seria brutalnych ataków w szkołach na całym świecie, w tym masakra w amerykańskim liceum Columbine High School, doprowadziła do zmian w podejściu do bezpieczeństwa uczniów. Władze wielu państw, także europejskich, zaczęły wprowadzać nowe środki ochrony – od zakazu wnoszenia noży do szkół, przez bramki do wykrywania metali, po wzmożony monitoring aktywności w internecie. Jednym z wydarzeń, które miały bezpośredni wpływ na zmianę podejścia do bezpieczeństwa w szkołach, był atak zbrojny przeprowadzony 20 kwietnia 1999 r. przez dwóch nastolatków w Columbine High School, liceum w amerykańskim stanie Kolorado. Napastnicy zamordowali 13 osób – 12 uczniów i nauczyciela – a następnie popełnili samobójstwo. Ranne zostały kolejne 24 osoby.Jak wynika z artykułu opublikowanego w magazynie „Education Week”, w ciągu 25 lat od tragedii w Columbine High School Stany Zjednoczone położyły większy nacisk na zapobieganie przemocy wśród dzieci i młodzieży. Jednym z rozwiązań było wprowadzenie systemów umożliwiających uczniom anonimowe zgłaszanie niepokojących zachowań i zagrożeń. Według danych Narodowego Centrum Statystyki Edukacji (NCES) w 2020 r. korzystało z nich około 60 proc. amerykańskich szkół publicznych.Po masakrze w Columbine High School upowszechniły się również ćwiczenia przygotowujące nauczycieli, pracowników szkół i uczniów do reagowania na zagrożenie ze strony uzbrojonego napastnika. Obejmują one m.in. procedury bezpiecznego schronienia się w budynku. Według danych za rok szkolny 2021/2022 tego rodzaju ćwiczenia przeprowadzano już w niemal wszystkich szkołach publicznych w USA.Policja zmieniła sposób działaniaTragedia doprowadziła także do zmiany taktyki policyjnej. Jeszcze w 1999 r. zaczęto odchodzić od procedury, zgodnie z którą funkcjonariusze mieli otoczyć teren ataku i czekać na przybycie wyspecjalizowanego oddziału SWAT. Nowe podejście zakłada możliwie szybką interwencję policjantów w celu powstrzymania napastnika i ograniczenia liczby ofiar. W Columbine High School dotychczasowa taktyka przyczyniła się do opóźnienia działań służb. Zasady reagowania na tego rodzaju zagrożenia zostały następnie rozwinięte i ujednolicone, m.in. w wytycznych FBI.W 2010 r. socjolog Glenn W. Muschert i kryminolog Anthony A. Peguero posłużyli się w dyskursie akademickim pojęciem „efektu Columbine” (Columbine Effect). Odnosi się ono nie tylko do naśladowania sprawców masakry przez kolejnych napastników, lecz także do społecznego lęku przed przemocą w szkołach.Do 2019 r. dziennikarze śledczy magazynu „Mother Jones” odnotowali ponad 100 przypadków planowanych i przeprowadzonych ataków w USA oraz innych krajach, których sprawcy inspirowali się wydarzeniami w Kolorado.Krwawe ataki w rosyjskich szkołachW styczniu 2018 r. w ciągu zaledwie pięciu dni doszło do dwóch brutalnych ataków w rosyjskich szkołach – w Permie i Ułan-Ude. Uzbrojeni nastolatkowie zranili ostrymi narzędziami łącznie 22 osoby. Rosyjskie władze zaczęły również zwalczać środowiska internetowe gloryfikujące sprawców masakry w Columbine High School. W 2022 r. Sąd Najwyższy Rosji uznał ruch określany jako „Columbine” za organizację terrorystyczną.Kolejne tragedie w rosyjskich placówkach, w tym masowa strzelanina w szkole w Kazaniu w 2021 r., przyczyniły się do zaostrzenia przepisów dotyczących dostępu do broni. Jedną ze zmian było podniesienie z 18 do 21 lat minimalnego wieku uprawniającego do zakupu niektórych rodzajów broni myśliwskiej.Francja reaguje na przemocWe Francji w październiku 2020 r., po brutalnym zabójstwie nauczyciela Samuela Paty'ego na przedmieściach Paryża, służby odnotowały w ciągu dwóch tygodni kilkanaście poważnych incydentów z udziałem młodzieży szkolnej. Dochodziło m.in. do prób wnoszenia noży do placówek, gróźb pod adresem nauczycieli oraz publikowania radykalnych treści w internecie.W odpowiedzi władze zaostrzyły przepisy dotyczące ochrony osób pełniących funkcje publiczne, w tym nauczycieli. Wprowadzono odpowiedzialność karną za publikowanie informacji pozwalających zidentyfikować lub zlokalizować takie osoby, jeśli celem jest narażenie ich na niebezpieczeństwo. Za tego rodzaju przestępstwo grozi do pięciu lat więzienia i 75 tys. euro grzywny. Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poleciło również zwiększenie liczby patroli policji i żandarmerii w pobliżu szkół, szczególnie w godzinach rozpoczynania i kończenia zajęć.Zabójstwo i nowe ograniczeniaKolejnym wydarzeniem, które wywołało debatę na temat bezpieczeństwa we francuskich szkołach, było zabójstwo 31-letniej asystentki edukacyjnej w Nogent w czerwcu 2025 r. Kobieta zginęła zaatakowana nożem przez 14-letniego ucznia podczas kontroli plecaków przed szkołą.Po tej tragedii francuski rząd zapowiedział pilotażowe zastosowanie bramek wykrywających broń przy wejściach do placówek edukacyjnych. Rozważano również zaostrzenie przepisów dotyczących posiadania niektórych rodzajów noży.Zmiany objęły także szkolne procedury dyscyplinarne. Na mocy dekretu z 1 lipca 2025 r. wprowadzono obowiązek skierowania sprawy do szkolnej komisji dyscyplinarnej, jeśli uczeń wniesie broń do placówki lub będzie ją miał przy sobie. Takie przypadki mają być również zgłaszane prokuraturze. Wzmocniono ponadto kontrole plecaków prowadzone przez służby w pobliżu szkół.Bezpośrednio po zabójstwie w Nogent prezydent Emmanuel Macron zapowiedział również dążenie do ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych dzieciom poniżej 15. roku życia. Francuskie władze argumentowały, że treści rozpowszechniane za pośrednictwem platform internetowych mogą przyczyniać się do radykalizacji młodzieży i popularyzowania przemocy.Niemcy zmieniają przepisyDo zaostrzenia środków bezpieczeństwa doszło również w Niemczech. W 2023 r. kraj ten mierzył się z serią ataków z użyciem noży w szkołach, w tym trzema incydentami w ciągu zaledwie trzech tygodni.W odpowiedzi część krajów związkowych wprowadziła dodatkowe ograniczenia. W Hesji od roku szkolnego 2025/2026 zaczął obowiązywać zakaz wnoszenia noży i innych niebezpiecznych ostrych przedmiotów do szkół publicznych. Z kolei w 2024 r. na szczeblu federalnym rozszerzono ograniczenia dotyczące posiadania noży w przestrzeni publicznej, obejmując nimi m.in. imprezy masowe i dalekobieżny transport kolejowy.Serbia i Turcja walczą z przemocąW maju 2023 r. Serbią wstrząsnęły dwie masowe strzelaniny, do których doszło dzień po dniu. Pierwsza miała miejsce w szkole podstawowej w Belgradzie, gdzie 13-letni uczeń otworzył ogień do innych osób. Druga rozegrała się w miejscowościach położonych na południe od stolicy.Tragedie wywołały masowe protesty antyrządowe oraz debatę na temat przemocy w przestrzeni publicznej i mediach. W odpowiedzi rząd w Belgradzie wprowadził dwuletnie moratorium na wydawanie nowych pozwoleń na broń, zintensyfikował kontrole jej dotychczasowych posiadaczy i wzmocnił środki bezpieczeństwa w szkołach. Ogłoszono także amnestię umożliwiającą dobrowolne oddanie nielegalnie posiadanej broni bez ponoszenia odpowiedzialności karnej za samo jej posiadanie.Z kolei w kwietniu 2026 r. w odstępie zaledwie dwóch dni doszło do dwóch strzelanin w szkołach na południu Turcji. W odpowiedzi prezydent Recep Tayyip Erdoğan zapowiedział zaostrzenie przepisów dotyczących posiadania broni oraz surowsze kary dla osób, które dopuszczą do uzyskania dostępu do broni palnej przez dzieci.Tureckie władze zapowiedziały również wzmożony monitoring treści publikowanych w internecie. Policja zatrzymała osoby podejrzewane o gloryfikowanie sprawców ataków w sieci oraz podjęła działania zmierzające do blokowania kont i grup rozpowszechniających niebezpieczne treści.Polskie szkoły pod szczególną ochronąDo serii brutalnych zdarzeń doszło w ostatnich dniach również w Polsce. W czwartek 8 października w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-letni były uczeń placówki zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła woźna, której życia nie udało się uratować mimo podjętej reanimacji. Podczas próby obezwładnienia napastnika ranni zostali dyrektor szkoły i nauczycielka.Był to kolejny taki atak na Mazowszu w ciągu zaledwie dwóch dni. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem uczniów, nauczycieli i inne osoby znajdujące się w pobliżu szkoły. Tego samego dnia w Sierpcu policja zatrzymała również 17-latka podejrzewanego o planowanie ataku na jedną z placówek oświatowych.W związku z tymi wydarzeniami ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała w czwartek opracowanie we współpracy z MSWiA programu dotyczącego bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych. Ma on być wzorowany na programie „Edukacja z wojskiem”, realizowanym wspólnie z Ministerstwem Obrony Narodowej.Szefowa resortu edukacji ogłosiła również, że jeszcze w tym roku w każdej szkole odbędzie się przynajmniej jedno spotkanie poświęcone procedurom postępowania w sytuacjach kryzysowych. Wezmą w nim udział przedstawiciele społeczności szkolnej oraz służb wydelegowanych przez MSWiA.Czytaj także: Nagranie o ataku na szkołę krążyło w sieci. Policja zatrzymała 17-latka