Kilkumetrowe fale na wybrzeżu. Huragan Isaias zbliżył się do wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Władze zarządziły ewakuacje części mieszkańców Florydy i Alabamy, a Donald Trump ogłosił stan zagrożenia w Alabamie. Służby ostrzegają przed niszczycielskim wiatrem, powodziami i falą sztormową sięgającą nawet 2,7 metra. Huragan Isaias w piątek zbliżył się do wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Początkowo osiągnął 3. kategorię w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, a prędkość wiatru dochodziła do 185 km/h. Później nieznacznie osłabł i został sklasyfikowany jako huragan 2. kategorii – podała Associated Press.Centrum żywiołu znajdowało się około 145 km na południe od Pensacoli na Florydzie i przesuwało się na północny wschód. Meteorolodzy przewidywali, że wieczorem huragan dotrze do lądu w zachodniej części Florydy.Ewakuacje przed nadejściem huraganuWładze zarządziły obowiązkową ewakuację części zagrożonych terenów Florydy. Gubernator Alabamy Kay Ivey poleciła także ewakuację osób niebędących mieszkańcami Gulf Shores, Orange Beach i Dauphin Island. W Mobile wprowadzono godzinę policyjną.Donald Trump zatwierdził ogłoszenie stanu zagrożenia w Alabamie. Decyzja pozwala na uruchomienie federalnej pomocy i środków na działania ratunkowe. O podobne rozwiązanie wystąpiły władze Florydy.Fala sztormowa i możliwe tornadaAmerykańskie Krajowe Centrum Huraganów ostrzegło, że fala sztormowa może podnieść poziom wody o 1,8-2,7 metra. Szczególnie zagrożone są okolice Pensacoli. Prognozowane są również ulewne deszcze, lokalne powodzie oraz tornada.Pierwsze skutki nadejścia żywiołu były już widoczne na Florydzie. W Panama City Beach silny wiatr uginał palmy i przewracał meble plażowe, a wzburzone morze zaczęło zalewać plaże.Huragan zakłócił również ruch lotniczy. Odwołano dziesiątki połączeń na lotniskach w Pensacoli i innych częściach północno-zachodniej Florydy.Po wejściu nad ląd Isaias ma stopniowo tracić na sile. Według prognoz do sobotniego popołudnia powinien osłabnąć do burzy tropikalnej. Służby apelują jednak, by nie lekceważyć zagrożenia, ponieważ nawet niewielka zmiana trasy huraganu może znacząco wpłynąć na skalę zniszczeń.Zobacz także: Potężne trzęsienie w Panamie. Władze ostrzegają przed tsunami