Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w „Pytaniu dnia”. MON wprowadzi obowiązkowe szkolenia? – Przyglądamy się różnym modelom. Przodują w tym kraje skandynawskie, gdzie faktycznie ten obowiązek się pojawią. Zazwyczaj są to krótkie ćwiczenia. Pewnie za jakiś czas premier Władysław Kosiniak-Kamysz będzie informował do jakich wniosków doszliśmy i proponował jak możemy dalej rozwijać naszą armie i przygotowywać społeczeństwo – Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceministra obrony narodowej w „Pytaniu dnia”. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka została zapytana przez redaktorkę Aleksandrę Pawlicką o to, czy za ostatnia seria ataków w polskich szkołach mogła zostać zainspirowana przez rosyjskie działania hybrydowe. Ministra odparła, że nie ma na razie potwierdzenia, ale „służby wciąż nad tym pracują”.– Od dłuższego czasu mówimy o wojnie hybrydowej, która polega na prowokacjach i aktach dywersji, takich jak próba wysadzenia pociągu, czy wszelkiego rodzaju dezinformacji. To co wydarzało się wczoraj wieczorem, gdy tysiące polskich rodziców zastanawiało się czy dzisiejszy dzień w szkole będzie bezpiecznie na pewno było spowodowane falą dezinformacji i paniką w sieci. Służby współpracujące z MON-em badają jakie był tego powód: czy to była po prostu kwestia paniki, czy jest jednak jakiś ślad ze Wschodu – stwierdziła polityczka.Zobacz też: Uczniowie z nożami zatrzymani w szkołach. Na ostrzu niepokojący napisDodatkowe szkolenia w szkołach?Sobkowiak-Czarnecka została zapytana o to, czy w związku ze wzrostem agresji w polskich szkołach planowane są dodatkowe szkolenia dla uczniów. Ministra poinformowała, że MON prowadzi już program „Edukacja z wojskiem, właśnie ruszyła piąta edycja i rozpoczęły się zapisy na szóstą”.– Pół miliona uczniów zostało już przeszkolonych. W programie są elementy bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni, nie tylko pierwszej pomocy i jak reagować w sytuacji zagrożenia. To jest dzisiaj jeden z najważniejszych aspektów, który dotyczy młodych ludzi, którzy bardzo często szukają w sieci zrozumienia i przyjaciół, których nie potrafią zweryfikować. Dlatego, bardzo często padają ofiarą ludzi, którzy wcale nie chcą dla nich dobrze. To wszystko zaczyna się od domu i rodziców, którzy powinni wiedzieć co robi ich dziecko – podkreśliła wiceszfowa MON.Ministra dodała także prowadzone są ćwiczenia „wGotowości”, na które „resort zaprasza również każdego parlamentarzystę”.– To tylko osiem godzin, które spędza się na poligonie. Ponad 20 tysięcy Polaków wzięło już w nich udział. Ostatnio to zainteresowanie tak wzrosło, że kilka dni temu otworzyliśmy 70 dodatkowych terminów. Tam też poruszana jest higiena w cyberprzestrzeni i to jak spakować plecak ewakuacyjny – wyjaśniła polityczka.– Gdy myślimy o sytuacji kryzysowej, to przede wszystkim w kontekście wojny, ale sytuacją kryzysową jest też pożar i powódź. Gdyby strażak zapukał do pani dzisiaj o drugiej w nocy i powiedział, że ma pani dwie minuty na ewakuację, to wiedziałaby pani co ze sobą zabrać i gdzie ma pani najważniejsze rzeczy? O takich sprawach warto pomyśleć wcześniej na spokojnie. Tego WOT uczy na ćwiczeniach „wGotowości” – dodała.Zobacz także: Nie pobór, ale powszechne przeszkolenie. Horała ma pomysł na służbę wojskowąObowiązkowe ćwiczenia i odwieszony pobór?Sobkowiak-Czarnecka została następnie zapytana o to, czy MON planuje wprowadzić obowiązkowe ćwiczenia dla ludności cywilnej na sytuację zagrożenia. Ministra, stwierdziła, że „dzisiaj nie są one obowiązkowe, ale w MON trwa dyskusja na ten temat”.– Przyglądamy się różnym modelom. Przodują w tym kraje skandynawskie, gdzie faktycznie ten obowiązek się pojawią. Zazwyczaj są to krótkie ćwiczenia. Pewnie za jakiś czas premier Władysław Kosiniak-Kamysz będzie informował do jakich wniosków doszliśmy i proponował jak możemy dalej rozwijać naszą armie i przygotowywać społeczeństwo – wskazała polityczka.Ministra przyznała także, że w resorcie obrony trwa także dyskusja o przywróceniu powszechnego poboru do wojska.– Osobiście jestem zwolenniczką, (tego pomysłu – przyp. red.) ale to jest wyłącznie moja prywatna opinia. W rządzie dominuje opinia, żeby nie odwieszać poboru. Dyskusja trwa, zwłaszcza, gdy prawie każdej nocy podrywane są nasze myśliwce. Prawie każdej nocy dzieje się coś złego przy naszej granicy z Ukrainą. Musimy być gotowi na każde rozwiązanie – podsumowała Sobkowiak-Czarnecka.Czytaj więcej: Polska powinna przywrócić pobór? Pytanie powinno brzmieć inaczej...