Sprawa w rękach biegłych. 15-latek, który w czwartek zamordował nożem 37-letnia woźną i ranił dwie inne osoby w szkole w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu, trafi na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich. Taką decyzję podjął Sąd Rejonowy w Wyszkowie Wydział Rodzinny i Nieletnich. Wiktora Ś. Zbada też zespół biegłych psychiatrów, mający ocenić czy nastolatek będzie odpowiadał za swoje zbrodnie jak dorosły. – Sąd orzekł umieszczenie nieletniego w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy, do 8 stycznia przyszłego roku – powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce Michał Pieńkowski. Podczas piątkowego posiedzenia (9 października) sąd wysłuchał także 15-latka, wszczął postępowanie i dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, którzy będą się wypowiadali, czy stan psychiczny nieletniego pozwala na to, żeby odpowiadał za swoje czyny jak dorosły. – Aby określić stopień rozwoju psychicznego i dojrzałość emocjonalna nieletniego, konieczna będzie opinia biegłych poprzedzona obserwacją psychiatryczną – wyjaśnił sędzia. Nawet, gdyby Wiktor Ś, odpowiadał za swój czyn jak osoba pełnoletnia, to sąd może go skazać maksymalnie na 25 lat więzienia (do 30 lat lub dożywotnie pozbawienie wolności – w przypadku osób dorosłych). Napastnik chciał nagrać swój krwawy atak? W czwartek (8 października) rano w szkole w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu doszło do ataku z użyciem noża. Wiktor Ś., były uczeń placówki, miał zaatakować trzech pracowników, w tym 37-letnią woźną, która była w stanie krytycznym, ale jej życia nie udało się uratować. Nastolatek został ujęty przez dyrektora placówki oraz nauczycielkę, która wyszła z jednej z sal po tym, jak usłyszała krzyki zaatakowanej kobiety. Oboje odnieśli obrażenia. Nożownik miał na głowie kask z kamerą, co może wskazywać, że chciał nagrać atak. Czytaj także: Kolejny atak nożownika w szkole. Nie żyje woźna