Decyzja polityczna. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował w czwartek, że nie wznowi ataków na Iran przed wyborami połówkowymi w USA, zaplanowanymi na 3 listopada. Oznajmił, że prowadzi z Teheranem produktywne rozmowy. „Prowadzimy produktywne rozmowy z Islamską Republiką Iranu. Chcę jasno powiedzieć wszystkim, że chociaż Iran znajduje się w bardzo złej sytuacji, zarówno gospodarczej, jak i militarnej, a blokada będzie nadal obowiązywać, ropa naftowa będzie płynąć przez cieśninę Ormuz w rekordowych ilościach” – napisał Donald Trump na swojej platformie Truth Social.„Nie będziemy atakować Iranu w żadnym momencie przed wyborami połówkowymi, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych 3 listopada” – zapewnił. „IRAN NIE BĘDZIE POSIADAŁ BRONI NUKLEARNEJ!” – podkreślił amerykański przywódca.Trump zamieścił swój wpis po serii doniesień mediów, sygnalizujących, że prezydent może wznowić poważne działania wojenne przeciwko Iranowi jeszcze przed wyborami. Dzień wcześniej portal Axios przekazał, że Pentagon rozkazał wojsku zakończyć przygotowania do wznowienia działań wojennych na dużą skalę przeciwko Teheranowi.Uderzanie na elektrownie i obiekty nuklearneSpodziewane uderzenia miałyby – według mediów – objąć między innymi elektrownie i mosty oraz obiekty nuklearne, a w atakach miałby wziąć udział też Izrael. Trump wielokrotnie w ostatnich tygodniach zapewniał, że wojna z Iranem zakończy się tuż po wyborach, lecz jednocześnie twierdząco odpowiadał na pytania, czy może wznowić ataki po 3 listopada. Mówił też kilkakrotnie, że ma do podjęcia wybór między zawarciem z Iranem układu a zniszczeniem czy „unicestwieniem” tego kraju.Kilka dni temu rzecznik irańskiej armii Mohammad Akraminia zapowiedział, że wojsko zwiększy zasięg swoich rakiet. – Podczas tej wojny doszliśmy do wniosku, że bezwzględnie musimy zwiększyć zasięg naszych rakiet, i już podjęliśmy działania w tym kierunku – ujawnił, cytowany przez irańską agencję informacyjną Fars. Wskazał, że wojska amerykańskie znajdują się obecnie nawet 1000 km od wybrzeży Iranu.Iran blokuje cieśninę OrmuzPrzewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył natomiast, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki nie zostanie spełnionych siedem warunków Teheranu określonych w czerwcowym tymczasowym porozumieniu z USA. Przyznał, że przeciwnik przedstawił ostatnio za pośrednictwem mediatora propozycje dotyczące rozwiązania sporu.Szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi wyraził nadzieję, że Waszyngton wybierze drogę dyplomatyczną. Ostrzegł jednak, że jeśli ponownie zdecydują się na działania militarne, Iran jest „lepiej przygotowany niż wcześniej” i podejmie działania, które uzna za konieczne do obrony.Według Axiosa negocjacje między USA i Iranem – wznowione we wrześniu po tygodniach przerwy – ponownie utknęły w impasie. Czytaj także: Trump zmienił zdanie w sprawie Iranu. Pentagon wydał rozkaz wojsku