Znikło z kart historii. Nad Dunajem stanowiącym w starożytności granicę Cesarstwa Rzymskiego odkryto nieznane rzymskie miasto. Archeolodzy ustalili, że miało starannie zaplanowany układ i amfiteatr dla około 8 tysięcy widzów. Przyznają, że jego obecność w pobliżu fortu dla zaledwie około 500 żołnierzy jest czymś niezwykłym. 10-kilometrowy odcinek pomiędzy Enns a St. Pantaleon-Erla w Dolnej Austrii jest badany od 2015 roku. Przebiegał tędy limes prowincji Noricum, czyli granica Imperium Romanum. Badania prowadzone w gminie St. Pantaleon-Erla w Dolnej Austrii wykazały obecność nieznanego rzymskiego miasta nad Dunajem.Ustalono, że miejscowość o starannie zaplanowanym układzie ulic miała powierzchnię 25–30 hektarów, to dowód, że nie rozwijało się przypadkowo. Posiadała amfiteatr, który mógł pomieścić nawet 8 tysięcy widzów. Zdaniem badaczy założono je około roku 80 naszej ery, a opuszczono zaledwie sto lat później.Ślady rzymskich fortów i cmentarzeW pobliżu natrafiono na pozostałości dwóch rzymskich fortów – wykonanej z ziemi i drewna struktury z I wieku oraz fortu kamiennego z II wieku, region miał bowiem ogromne znaczenie strategiczne i handlowe. Odkryto także kilka cmentarzy. Co ciekawe, na niektórych z nich znajdują się duże grobowce, co sugeruje, że mieszkali tu ludzie zamożni.Zdaniem naukowców odkryte miasto to Claudivium, wspomniane przez Klaudiusza Ptolemeusza. Geograf pochodzenia greckiego dość dokładnie określił jego położenie, dodatkowo wskazał, że z północy płynie jeszcze jedna rzeka – najpewniej jest to Aist.Czytaj także: Krwiobieg imperium. Zmapowano 300 tys. km rzymskich drógNagłe opuszczenie miasta nie było związane z żadnym kataklizmem i można je bardzo dokładnie określić w czasie. Odbyło się to w sposób uporządkowany w 180 roku lub nieco później. Wiosną tego roku zmarł cesarz Marek Aureliusz, a jego niecierpliwy syn Kommodus nie miał zamiaru dłużej walczyć z Markomanami i innymi barbarzyńcami, dogadał się więc z nimi i wrócił do Rzymu. Stał się jednym z najokrutniejszych cesarzy rzymskich. Jego odwrót znad Dunaju był jedną z osi filmu „Gladiator”.W pobliżu Claudivium znajdowała się niewielka miejscowość Lauriacum (dziś Enns) z przeprawą przez rzekę Enns. Około 175 roku osiadł tam Legionów II Italski. Claudivium traciło na ważności i w końcu posłużyło za źródło budulca dla Lauriacum. Nigdy nie zostało ponownie zasiedlone, przykryły je pola, dzięki czemu archeolodzy mają dziś ułatwione zadanie.