Kolejnym wyzwaniem Djokovic. Hubert Hurkacz pewnie pokonał Jamesa Duckwortha w dwóch setach, zwyciężając 6:3, 7:6(4). Polak od początku spotkania w Szanghaju prezentował bardzo dobry poziom, szczególnie w swoim serwisie i szybko objął kontrolę nad przebiegiem meczu. W drugiej rundzie na Wrocławianina czeka 24-krotny mistrz wielkoszlemowy Novak Djokovic. W pierwszym secie Hurkacz już w czwartym gemie przełamał Australijczyka, wychodząc na prowadzenie 3:1. Reprezentant Polski świetnie wykorzystywał swoje najmocniejsze atuty – mocne pierwsze podanie i forhend. Duckworth próbował odpowiadać skrótami oraz grą przy siatce, ale Polak nie pozwolił mu odrobić strat. Po 27 minutach Hurkacz zamknął seta wynikiem 6:3.Tie-break zdecydował o losach spotkania Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Obaj tenisiści bardzo dobrze bronili swoich podań i długo nie dochodziło do przełamania.Hurkacz regularnie zdobywał punkty asami i skutecznym pierwszym serwisem, natomiast Duckworth starał się skracać wymiany i atakować przy siatce. Przy stanie 5:5 Polak miał okazję powalczyć o przełamanie, ale Australijczyk zdołał utrzymać podanie. Ostatecznie o losach seta zdecydował tie-break. W decydującej rozgrywce Hurkacz zachował koncentrację i wykorzystał swoją przewagę w serwisie. Dzięki temu wygrał drugiego seta 7:6, a całe spotkanie zakończył zwycięstwem w dwóch partiach.„Nole” wyzwaniem w drugiej rundzie Polak szczególnie dobrze prezentował się przy własnym podaniu – posłał wiele asów i często kończył akcje już po kilku uderzeniach.Zwycięstwo pozwoliło mu awansować do drugiej rundy turnieju w Szanghaju, gdzie czeka go niezwykle trudne zadanie – pojedynek z Novakiem Djokoviciem. Czytaj także: Koniec szalonej radości po golach. Nietypowy zakaz na stadionie