Pomogą straży granicznej. Litwa skieruje wojsko do wsparcia straży granicznej w ochronie granicy z rosyjskim obwodem królewieckim – zapowiedział szef litewskiego MSW Martynas Katelynas. To reakcja na incydent z początku tygodnia. Grupa 20 nielegalnych migrantów wraz z uzbrojoną eskortą próbowała przekroczyć granicę białorusko-łotewską. „Zwróciłem się do ministra obrony Robertasa Kaunasa o skierowanie litewskich sił zbrojnych do pomocy straży granicznej w ochronie granicy z obwodem królewieckim” – napisał minister spraw wewnętrznych na Facebooku. Katelynas podkreślił, że sytuacja na granicy jest obecnie spokojna, a skierowanie żołnierzy ma charakter prewencyjny.Incydent na granicy Łotewskie siły zbrojne poinformowały, że na początku tygodnia grupa co najmniej 20 migrantów, prowadzona przez zamaskowanych przewodników, próbowała przekroczyć granicę Łotwy z Białorusią. Uzbrojeni przemytnicy mieli grozić żołnierzom i nakłaniać migrantów do przejścia na terytorium Łotwy.Zamaskowane osoby wtargnęły na Łotwę Kilka godzin później zamaskowane osoby wtargnęły na terytorium Łotwy, uszkodziły rozdzielnicę elektryczną i ukradły kamery monitoringu, po czym wycofały się na Białoruś przed przybyciem funkcjonariuszy straży granicznej.„Kolejna eskalacja sytuacji” W ocenie litewskiego ministra spraw wewnętrznych incydent na granicy Łotwy z Białorusią jest kolejną eskalacją sytuacji. Jego zdaniem sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, dlatego istnieją obawy, że podobne prowokacje mogą wystąpić również na granicy Litwy.Według litewskiej straży granicznej w ciągu ostatniej doby na granicy Litwy z Białorusią nie odnotowano prób nielegalnego jej przekroczenia. We wtorek łotewscy funkcjonariusze zawrócili 21 migrantów.Czytaj też: „Nawet milion uchodźców do Polski”. Litwa przygotowuje się na najgorsze