Nie miała zimowego wyposażenia. We wtorek w godzinach popołudniowych centrala TOPR otrzymała zgłoszenie o upadku turystki z rejonu Zawratu w kierunku Zmarzłego Stawu. Informacja została natychmiast przekazana załodze śmigłowca, która wracała do Zakopanego po zakończeniu akcji ratunkowej pod Szpiglasową Przełęczą. Po dotarciu na miejsce ratownicy desantowali się w rejonie Zawratowego Żlebu, gdzie znajdowała się poszkodowana. Wraz z nimi na miejsce trafił niezbędny sprzęt medyczny i ratowniczy.Nagłe zatrzymanie krążenia Niestety, mimo wielominutowych wysiłków ratowników TOPR oraz personelu zakopiańskiego szpitala, życia młodej turystki nie udało się uratować.Ratownicy medyczni stwierdzili u turystki nagłe zatrzymanie krążenia i niezwłocznie rozpoczęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne.Były one kontynuowane również podczas transportu śmigłowcem do Zakopanego.Kolejny śmiertelny wypadek w TatrachTo kolejny w ostatnich dniach śmiertelny wypadek w Tatrach. Jak wynika z informacji ratowników, turystka spadła po stromym, twardym śniegu.Nie posiadała odpowiedniego wyposażenia zimowego, które w tych warunkach jest niezbędne do bezpiecznego poruszania się po górach.Czytaj także: Śmiertelny wypadek w szwajcarskich Alpach. Polak spadł w przepaść