Perfekcyjny pierwszy set. Iga Świątek wygrała z Ivą Jovic 6:1, 6:3 w czwartej rundzie finału turnieju WTA 1000 w Pekinie. Polka tym samym awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się ze zwyciężczynią pary Coco Gauff – Elise Martens. Iga Świątek bardzo dobrze rozpoczęła pierwszego seta, od początku narzucając Ivie Jovic swoje tempo gry.Polka pewnie wygrywała własne gemy serwisowe i świetnie radziła sobie w wymianach, wykorzystując agresywny return oraz dokładne uderzenia do narożników. Jovic miała swoje momenty, ale popełniała błędy pod presją i nie potrafiła odwrócić losów seta.Świątek ani razu nie straciła własnego podania, a dzięki dwóm przełamaniom wygrała pierwszą partię 6:1.Trudności w drugim secieW drugim secie Raszynianka od początku przejęła inicjatywę, szybko przełamując serwis Ivy Jovic i obejmując prowadzenie 2:0. Amerykanka zdołała odrobić stratę, ale Polka ponownie przełamała ją przy stanie 3:3, odzyskując kontrolę nad spotkaniem. Końcówka seta była bardzo zacięta, jednak Świątek zachowała spokój w kluczowych momentach i wyszła na prowadzenie 5:3. Przy własnym podaniu doprowadziła seta do końca, wygrywając 6:3 i przypieczętowując zwycięstwo w całym meczu. Tym samym Polka awansowała do ćwierćfinału turnieju.Czytaj także: Udany powrót Świątek. Walczyła o zwycięstwo na korcie niemal trzy godziny