Jest plan na Grand Prix. Formuła 1 może powrócić do Afryki po niemal czterech dekadach przerwy. Według RacingNews365 osiągnięto porozumienie w sprawie organizacji Grand Prix w Rwandzie. W pobliżu Kigali ma powstać nowy tor, a wyścig mógłby znaleźć się w kalendarzu F1 najwcześniej w 2030 roku. Ostatni wyścig Formuły 1 w Afryce odbył się w 1993 roku na torze Kyalami w Republice Południowej Afryki. Od lat jednym z największych zwolenników powrotu F1 na kontynent jest siedmiokrotny mistrz świata Lewis Hamilton. Według RacingNews365 strony zaangażowane w projekt osiągnęły porozumienie w sprawie organizacji wyścigu w pobliżu stolicy Rwandy. Kraj oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę do organizacji Grand Prix w 2024 roku.Nowy tor pod KigaliRwanda nie posiada obecnie toru spełniającego wymagania Formuły 1, dlatego planowana jest budowa nowego, stałego obiektu. Ma on powstać w pobliżu Kigali, niedaleko międzynarodowego lotniska Bugesera. Nad projektem i układem toru ma pracować były kierowca F1 i projektant obiektów wyścigowych Alex Wurz.Oficjalny komunikat Formuły 1 w tej sprawie spodziewany jest wkrótce, być może jeszcze przed końcem roku. Według obecnych doniesień Grand Prix w Afryce mogłoby znaleźć się w kalendarzu najwcześniej w 2030 roku.Czytaj też: Reprezentacja U21 z awansem na mistrzostwa. Zdecydował bilans bramek