Awans na podpułkownika. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydował o pośmiertnym awansowaniu kpt. Tadeusza Lutaka, ps. Pancerz, na stopień podpułkownika. Wicepremier podkreślił, że z głębokim smutkiem przyjął informację o śmierci kombatanta, dla którego „służba Ojczyźnie była wartością całego życia”. W poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej poinformowały w komunikacie o śmierci kpt. Tadeusza Lutaka „Pancerza” – najstarszego kombatanta Wojska Polskiego i najstarszego mężczyzny żyjącego w Polsce. Zmarł w wieku 109 lat.„Służba Ojczyźnie była wartością całego życia”Kondolencje po śmierci Tadeusza Lutaka złożył we wtorek na X szef MON. „Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci kpt. Tadeusza Lutaka ps. »Pancerz«. Na wieczną wartę odszedł w wieku 109 lat żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia” – napisał.Jak przypomniał, kpt. Lutak do końca życia pozostawał blisko wojska, m.in. spotykając się z żołnierzami WOT z podkarpackiej brygady. „Spotkania z żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej były żywą lekcją historii dla kolejnych pokoleń ludzi w mundurach. To świadectwo na zawsze pozostanie częścią żołnierskiej pamięci” – podkreślił szef MON.Kosiniak-Kamysz przekazał ponadto, że podjął decyzję o pośmiertnym awansowaniu zmarłego kapitana na stopień podpułkownika. „Cześć Jego pamięci!” – napisał.Walczył pod rozkazami gen. MaczkaKapitan Lutak, ps. „Pancerz”, urodził się 29 sierpnia 1917 r. w Żarnowej koło Strzyżowa. W kampanii wrześniowej 1939 r. służył jako czołgista pod rozkazami gen. Stanisława Maczka. W 1944 r., w stopniu kaprala, był dowódcą drużyny dywersyjnej AK w Strzyżowie, gdzie mieszkał także po wojnie i aktywnie uczestniczył w życiu środowiska kombatanckiego.Został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Medalem „Za udział w wojnie obronnej 1939” oraz Nagrodą Honorową IPN „Świadek Historii”.Czytaj także: Pijany i pod wpływem narkotyków usiłował porwać dziecko