MKOl potwierdził. Indie, Katar, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, Niemcy, Węgry i Turcja — to siedmiu chętnych do organizacji letnich igrzysk w 2036 roku, co potwierdził we wtorek oficjalnie Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl). Dwie pierwsze kandydatury od dawna uchodzą za faworytów i są mocno zaangażowane w proces ubiegania się o przeprowadzenie największe sportowej imprezy świata.Węgry, Turcja, Republika Południowej Afryki i Korea Południowa uzupełniły listę zainteresowanych stron, które prowadzą wstępne rozmowy z MKOl. Krótsza lista ma zostać sporządzona w marcu przyszłego roku, a niektóre kraje przechodzą już do fazy dialogu strategicznego.MKOl poinformował także, że wszyscy zainteresowani biorą również pod uwagę organizację igrzysk w 2040 lub 2044 roku, czym wstępnie zainteresowane były również polskie władze.Szefowa MKOl: Sportowcy w centrum naszych działań– Niezależnie od tego, gdzie odbędą się igrzyska, jedno musi pozostać niezmienne – w centrum wszystkich naszych działań muszą być sportowcy – podkreśliła przewodnicząca MKOl Kirsty Coventry, pochodząca z Zimbabwe dwukrotna złota medalistka olimpijska w pływaniu.Lista chętnych do ubiegania się o igrzyska 2036 nie jest zamknięta, ale MKOl wyznaczył końcowy termin zgłoszeń na 31 października. Wybór gospodarza przez członków MKOl ma nastąpić w połowie 2029 roku.Kluczowym etapem będzie marzec 2027, kiedy – jak podano – rada MKOl zatwierdzi krótką listę kandydatów, uprawnionych do opracowania szczegółowych projektów.Indie stawiają na AhmadabadKoncepcja kandydatury Indii koncentruje się na mieście Ahmadabad, które w 2030 roku będzie gospodarzem multidyscyplinarnych Igrzysk Wspólnoty Narodów (Commonwealth Games) i dysponuje największym na świecie stadionem do krykieta, noszącym imię premiera Narendry Modiego. Może pomieścić nawet 132 tys. widzów.Katar z kolei był już gospodarzem mistrzostw świata w większości najważniejszych dyscyplin olimpijskich, w tym piłkarskiego mundialu w 2022 roku. Jego kandydatura może zostać rozszerzona poza Dohę tak, aby część zawodów odbyła się w sąsiednich krajach Zatoki Perskiej.Niemcy w wyścigu o igrzyska olimpijskie postawiły już na Monachium (gościł sportowców w 1976 roku), Węgry to Budapeszt, a Turcja – Stambuł. Korea Południowa chętnie ponownie – po niemal pół wieku – gościłaby zawody w Seulu, a Republika Południowej Afryki musi wybrać między Kapsztadem a Johannesburgiem.Stambuł się nie poddajeStambuł poniósł porażki w pięciu poprzednich próbach, podczas gdy RPA ma nadzieję zostać pierwszym afrykańskim gospodarzem igrzysk olimpijskich. Kraj ma doświadczenie w organizacji dużych imprez, tu odbyły się finały Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2010 roku.W tym roku zasady składania ofert zmieniły się – dodano etap dialogu strategicznego i zwiększając zaangażowanie członków w cały proces. Jest również bardzo prawdopodobne, że więcej niż jeden kraj zostanie wskazany jako preferowany gospodarz, w przeciwieństwie do poprzednich głosowań, w których Komitet Wykonawczy MKOl przedstawił tylko jednego kandydata.Organizacja igrzysk w Katarze wiązałaby się jednak z koniecznością przesunięcia terminu poza tradycyjne miesiące letnie lipiec – sierpień, w których odbywały się igrzyska od 2004 roku (Ateny) aż po najbliższe w 2032 (Brisbane). Kolejne igrzyska odbędą się za dwa lata w Los Angeles.Czytaj także: Tusk nie ciął budżetu olimpijczykom. Internetowe wpisy wprowadzają w błąd